Sport.pl

Gwiazda Beckhama przyćmiona

W przedwczorajszym meczu towarzyskim pomiędzy drużyną naszego ulubionego Europejczyka za oceanem, czyli oczywiście seksownego Becksa, a innym amerykańskim zespołem, Vancouver, doszło do ciekawego, acz już nie do końca niecodziennego wydarzenia. Przez chwilę, blask Davida był jakby mniejszy. Przez te kilka sekund, kiedy na murawę wbiegł rozebrany pan o nieznanej nam tożsamości Beckham po raz pierwszy nie był najważniejszą osobą prz piłce w całych Stanach. Nie to, że golizna na meczach jest jakoś straszliwie szokująca...

Poniżej zamieszczamy dla Was filmik z wyczynem wspomnianego już faceta (ogólnie krytykowanego za swoją budowę i brak seksapilu), a także kilka innych nagrań z podobnych incydentów. Miłego oglądnia. Szkoda, doprawdy, że boiskowi ekshibicjoniści w większości jednak nie grzeszą rewelacyjnymi ciałami.

 

 

 

 

 

Imponujące pompki i ten ciekawy ochraniacz:

 

 

 

 

A to musiało boleć:

 

 

 

 

Tutaj również bardzo brutalnie z nagusem ktoś się obszedł. Ciekawe, czy jeszcze kiedyś pobiegł:

 

 

 

 

A tu różne zabawne momenty, ale bez niepokoju - pod koniec pierwszej minuty pojawia się pierwszy nagi facet:

 

 

 

 

Na koniec golizna na boisku jak w negatywie.

 

 

 

 

 

 

Więcej o: