Sport.pl

Dobra, Karol się znalazł

Teraz zostaje tylko pytanie: gdzie jest Andrzej?

Ale serio, zaczynamy się martwić. Andrzej zniknął z Internetu i już nawet grupę poszukiwawczą na instagrama Wojtka Włodarczyka wysłałyśmy (tak Wojtek, twojego instagrama też stalkujemy, przepraszamy), ale bez efektu. Andrzej, gdzie jesteś?

A nie, stop. Stop, stop. My tu Andrzejka o jakieś ostre melanże podejrzewamy, a on już dołączył do przygotowań Skry! Na trop naprowadził nas Facundo Conte, który na swoim twitterze wrzucił zdjęcie z podróży do Bydgoszczy.

 

 

Po co do Bydgoszczy, zapytacie. Otóż wczorajszego wieczoru obył się tam mecz o Puchar Prezydenta tego miasta właśnie, a miejscowy Transfer pojedynkował się ze Skrą Bełchatów. Na stronie byłego klubu Wronki znalazła się krótka relacja z tego meczu, według której, środkowy znalazł się w składzie, co więcej: "Pierwsze punkty w meczu zdobyli zawodnicy gości, a to wszystko dzięki dobrej grze Andrzeja Wrony".

24.09.2014 Bydgoszcz , hala Luczniczka . Mecz siatkowki meskiej Transfer Bydgoszcz - PGE Skra Belchatow . FOT. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta ARKADIUSZ WOJTASIEWICZ

Andrzej przepraszamy, zwracamy honor. Ostatni raz w tym tygodniu wyciągamy tutaj to zdjęcie, obiecujemy.

P.S. To miał być tekst o Karolu Kłosie, ale Andrzejek zbałamucił nas nawet jak go nie ma. Niemniej, drogi Karolu, jest to bardzo ładne zdjęcie i ze złotem ci do twarzy! (Każdym tylko nie na głowie)

Więcej o: