Sport.pl

O co chodzi Paweł, nie smakował obiad w Kancelarii Premiera?

Nigdy nie zgadniecie, komu smakował ;)

Siatkarze reprezentacji Polski zanim rozjadą się do domów na zasłużony wypoczynek, muszą spełnić jeszcze swoje obowiązki wobec państwa i telewizji śniadaniowych. Wczoraj kadra udała się na uroczysty obiad do świeżo mianowanej pani premier, która zadecydowała, że odbędzie się on bez udziału mediów. Wszystko co wiemy, to trzy zdjęcia, które Kancelaria wypuściła do sieci. I patrzcie, taki na przykład Krzysiek Ignaczak bawił się przednio.

Tak wyglądało to już z właściwej perspektywy na blogu libero:

Paweł Zatorski do selfie z uśmiechem zapozował, ale później w rozmowie z PAP przyznał, że marzy im się już odpoczynek.

Jesteśmy bardzo zmęczeni, już nie samą grą, ale w końcu chcemy opuścić hotele, autokar i wrócić do swoich rodzin, domu. To nasze największe marzenie. Udało się trochę pospać tej nocy, ale nie było łatwo.

No takiemu Andrzejkowi chyba wcale się nie udało ;)


Niespodziewanie radosny na widok kamer czekających na siatkarzy po zakończonym spotkaniu był za to Michał Kubiak:


Który przyznał, że obiad (kurczak z ryżem) smakował bardzo.

(Zrobionymi przez siebie zdjęciami sprzed Kancelarii Premiera pochwaliła się na blogu

helicoptercat, więcej znajdziecie tutaj>>).

Więcej o: