Sport.pl

Polscy siatkarze mówią, że nie lubią się z Włochami i zwycięstwo z nimi cieszy podwójnie

Włosi raczej również sympatią do nas nie pałają, a część z nich przed meczem z nami aż musiała sobie wyjść na papierosa ;)

Żadne to oczywiście zaskoczenie, z Włochami odkąd tyko pamiętamy mamy na pieńku. Andrzej Wrona jeszcze przed początkiem wczorajszej batalii zwierzał się kamerom Polsatu, że trener Berutto wtargnął sobie na boisko podczas ich treningu, który właśnie dobiegał końca, jak gdyby nigdy nic i ubolewał, że nie trafiła go jakaś zabłąkana piłka. (Znaczy Andrzej ubolewał, nie Berutto).

Zdania po meczu ani on ani koledzy raczej nie zmieni, środkowy zachowania trenera skomentował krótkim "nawet mi się nie chce o tym gadać". Jak to wygląda z perspektywy siatkarzy występujących na boisku? Karol Kłos przyznaje, że z Włochami zawsze są jakieś tam spięcia pod siatką, były i wczoraj, ale "nie było tak najgorzej, bo Michał Kubiak tam nie startował do nich".

Swoje dorzucił również Paweł Zatorski, posłuchajcie:

 

 

A tu pełna wypowiedź Wronki, który opowiada również jak uczestniczy mu się w meczach kolegów z poziomu trybun (spoiler: drze się i denerwuje ludzi obok):

 

 

A co chodzi z tym papierosami? Kamery Sport.pl "przyłapały" Michała Baranowicza i Jiri Kovara na przedmeczowym "dymku". Jiri nie był zachwycony:

 

busted!Busted!

 

 

 

Ale o co chodzi, przecież się nie zaciąga ;)

Więcej o: