Sport.pl

Wasze relacje z aren mistrzostw świata cz.2

Na rozgrzewkę przed startem drugiej rundy rywalizacji na polskim mundialu, mamy dla Was kilka wspomnień czytelniczek z meczów pierwszej fazy turnieju.

Zaczniemy od końca, bo od zamykającego rywalizację w grupie D niedzielnego szlagieru USA - Włochy. Na mecz miała okazję wybrać się rockyyy, która z Krakowa wyjedzie urzeczona postawą amerykańskich siatkarzy...

Ci włoscy natomiast nieco jej podpadli. Jeśli chcecie dowiedzieć się dlaczego, zapraszamy tutaj.

Ten sam mecz przyjemność miała oglądać pejtide, acz nie jesteśmy do końca pewne, czy zaważyła, że na boisku byli też Włosi ;)


Jej relację przeczytacie tutaj.

Podkład muzyczny do powyższego zdjęcia możemy włączyć sobie dzięki relacji kolejnej czytelniczki, która zdradziła, że panowie z USA dostawali na rozgrzewkę piosenkę "Sex Machine".

Carolinca miała przyjemność obserwować na żywo więcej spotkań w Kraków Arenie i ocenia, że Polacy nie mają się czego bać. Wierzymy na słowo! (A tu jeszcze jej relacja z meczu USA - Francja).

Iskiereczka ma dla nas kilka super ujęć z Katowic, przy okazji dzieli się wrażeniami pracy fotografa siatkówki.

O, a tu jeszcze młodzi uśmiechnięci Kubańczycy w jej obiektywie>>

Przenosimy się do Wrocławia, gdzie bliższą przyjaźń z argentyńskim libero zawarła carmelkaa, choć jej pierwotnym celem był Sebastian Sole. Tę misję również udało się zrealizować. Nawet dwa razy ;)

A jak można wywnioskować z jej relacji, konkurencja była spora, że aż się koledzy z Sebastiana bożyszcza polskich dziewcząt podśmiechiwali.

Do Hali Stulecia wybrała się również Mikita93, choć jej spotkanie z polskimi siatkarzami nadeszło wcześniej i niespodziewanie w jednej z wrocławskich kawiarni. Tę opowieść przeczytacie tutaj>>

I na koniec znana już nam z poprzedniej relacji ladydiamond, która w Ergo Arenie tym razem polowała na Rosjan, a jej własna mama znalazła jej przyrodniego brata ;)

Za wszystkie relacje jak zawsze bardzo Wam dziewczyny dziękujemy i czekamy na więcej!

Więcej o: