Sport.pl

Znajdziecie siebie w oficjalnym teledysku hymnu mistrzostw świata?

Ja siebie znalazłam ;)

No dobra, występ ten trwa jakieś pół sekundy i wbrew swoim obawom nie wydłubuję na nim krówki spomiędzy zębów ani nie drapie się po łydce, a robię to co przez 99% swojego pobytu na Memoriale - celuję aparatem w zupełnie przeciwnym od reszty fotografów kierunku.

Kariera, kariera.

Jak wspominałam, podczas licznych występów Margeret w Kraków Arenie, nagrywano oficjalny teledysk do hymnu mistrzostw świata w jej wykonania, dzieło ujrzało dziś wreszcie światło dzienne, a że jest sporo scen z kibicami, może znajdziecie gdzieś siebie? W trochę większej roli niż moja? ;)

Sam teledysk, cóż, można poznać że czasu i środków wiele nie było. Ale widać na zwolnieniu ten piękny moment kiedy Kubi klepie Winiaria po ramieniu, żeby się chłopina opamiętał i oddał piątkę czekającej kobiecie. Gotowe?

I jak wrażenia?

P.S. Ale żeby pół siatkarza nie wziąć do robienia "ołołoło" jak piłkarze w "La La La" Shakiry?

Więcej o: