Sport.pl

Legia Warszawa WYKLUCZONA z Ligi Mistrzów!!!

Mistrz Polski ukarany walkowerem, do kolejnej rundy awansuje Celtic Glasgow.

Brzmi ja jakiś najgorszy i nieśmieszny absurdalny żart, ale jednak, to się dzieje naprawdę. Ledwo zdążyła opaść radość po wygranej 2:0 w rewanżowym spotkaniu eliminacji do Ligi Mistrzów z Celticiem Glasgow, zaczęły pojawiać się głosy, że awans może zostać Legionistom odebrany za złamanie regulaminu rozgrywek.

Krótko: w 86. minucie środowego pojedynku w Edynburgu Michała Żyrę zmienia Bartosz Bereszyński. Piłkarz w ubiegłym sezonie dostał czerwoną kartkę w meczu Ligi Europejskiej z Apollonem Limassol, przez którą miał pauzować przez trzy kolejne spotkania. W teorii rewanż z Celtikiem był czwartym meczem Legii w rozgrywkach europejskich od tamtego czasu, w praktyce Bereszyński nie był włączony w skład meczowy na spotkania drugiej rundy eliminacji z St Patrick's, dlatego nie mogły one być mu zaliczone do kary. To oznacza, że obrońca w środę na boisku pojawił się wbrew regulaminowi.

Podczas gdy na Łazienkowskiej trwały wewnętrzne przepychanki i przerzucanie się nawzajem odpowiedzialnością za to (jak się okazało) katastrofalne w skutkach niedopatrzenie, a dziennikarze ze Szkocji szli w zaparte, że to nie Celtic zgłosił sprawę do UEFA, kibice liczyli na to, że straszenie walkowerem to tylko dziennikarskie szukanie sensacji i skończy się na karze finansowej. Niestety, dziś przed południem zapadła decyzja o przyznania awansu walkowerem Szkotem i zdegradowaniu Legii do czwartej rundy eliminacji Ligi Europejskiej.

I to wszystko oczywiście musiało wydarzyć się kiedy Legia grała jak nigdy i ograła europejską markę 6:1 w dwumeczu. Oczywiście.

A wiecie co jest jeszcze gorsze? Legia została ukarana walkowerem 0:3 tylko za drugie spotkanie, co oznacza, że w dwumeczu "padł" wynik 4:4. Do awansu zabrakło zatem jednej bramki. Czy musimy w tym miejscu przypominać ilu rzutów karnych nie wykorzystał Ivica Vrdjolak w pierwszym meczu?

No i cóż więcej powiedzieć. Legia mocno dała ciała, ale kara UEFA jest baaardzo surowa, i chyba trochę za surowa jak na kaliber tego wykroczenia. A co Wy sądzicie o całej sprawie?

Więcej o: