Sport.pl

Legia Warszawa znowu lepsza od Celtiku!

Jesteśmy już tylko o dwa mecze od Ligi Mistrzów.

Wszyscy ci, którzy po spektakularnym zwycięstwie 4:1 na Łazienkowskiej wieszczyli, że to tylko jednorazowy wyskok i słaba postawa Szkotów, którzy jeszcze nam pokażą miejsce w szeregu, mogą teraz (przynajmniej na chwilę) oddać honor Legionistom, którzy we wczorajszym spotkaniu rewanżowym dołożyli bezradnemu Celtiku jeszcze dwie bramki przy zerowym bilansie gospodarzy.

Szkoda tylko, że nie bardzo można było gdzie podziwiać grę polskiego zespołu (a podobno było co podziwiać), bo przez zamieszanie z prawami do transmisji, mecz można było obejrzeć tylko na kanale klubowym Celtiku za dodatkową opłatą (klub chciał sprzedać jak najwięcej biletów na mecz). Abo nielegalnie w polskim internecie.

Jeśli nie, wyglądało to tak:

Można powiedzieć, że Michał Żyro do spółki z Michałem Kucharczykiem załatwili Celtic, bo nawzajem sobie asystowali przy strzelanych przez siebie bramkach.

[fot.Lucjan Jakuczun/facebook.com/LegiaWarszawa]

No i to akurat mogłybyśmy zobaczyć, bo halo, halo, ja o polskiej piłce nie miałam szczególnej okazji tutaj pisywać to nie wiem, ale czy nikt tu przede mną nie wspomniał, że Michał Żyro to trochę "cześć, pa, hej"!

A w tej czerwonej koszulinie i z biczfejsem to już w ogóle.

[fot.Lucjan Jakuczun/facebook.com/LegiaWarszawa]

Zdjęcie pożyczyłyśmy sobie z Facebooka Legii Warszawa, dokąd odsyłamy Was po więcej>>

Teraz czekamy na piątek, kiedy losowanie zadecyduje na kogo trafimy w ostatniej rundzie. Będzie to któryś z pięciu zespołów: Red Bull Salzburg, Steaua Bukareszt, APOEL Nikozja, BATE Borysów, Łudogorec. Nawet jeśli Legia sobie nie poradzi, już teraz ma zapewniony udział w fazie grupowej Ligi Europejskiej.

Jak myślicie, czy to będzie ten sezon? Kogo życzyłybyście sobie w ostatniej rundzie? Oglądałyście wczoraj?

P.S. Tak, rybka pisywała o Michale Żyro, wiedziałam, że mogę na nią liczyć.

Więcej o: