Sport.pl

Neymar imprezuje z Paris Hilton na Ibizie, a Bruna świętuje urodziny samotnie w Brazylii. Hmm.

Sprawa dla reportera.

Wygląda na to, że burzliwa relacja brazylijskiego piłkarza i modelki przyniosła kolejny nieoczekiwany obrót spraw. Para zeszła się tuż przed mundialem, a pamiętne zdjęcia z parkingu mogły sugerować, że miłość rozkwitła na nowo i że tym razem to już na pewno na zawsze.

Tymczasem wygląda na to, że Neymar i Bruna mają już za sobą kolejne rozstanie! Do którego miało dojść podczas wspólnych wakacji na Ibizie. Bo tak, Bruna też tam była, ale w niewyjaśnionych okolicznościach skróciła swój pobyt i wróciła do kraju gdzie wczoraj świętowała 19. urodziny (według pierwotnego planu impreza miała się odbyć na hiszpańskiej wyspie).

Co w tym czasie robił Neymar wiemy.

Sprawa wygląda podejrzanie, a rodzime media już ogłosiły rozstanie. Nie wiadomo czy jest ono definitywne, czy para "daje sobie czas", ale podobno Bruna na Ibizie "była apatyczna" i nie chciała się bawić ze znajomymi piłkarza. Rzeczywiście, zdjęcia zrobione przez paparazzi potwierdzają wersję, że ani dla jednej, ani drugiej strony nie był to czas życia.

 

Neymar i Bruna

Bruna i Neymarscreen ze strony:dailymail.com.uk

 

 

A teraz para zdaje się grać w tradycyjną po-rozstaniową grę w "kto się bawi lepiej i kogo mniej obeszło rozstanie". Jak myślicie, to już naprawdę koniec? Czy tylko kolejny odcinek tej brazylijskiej telenoweli?

Więcej o: