Sport.pl

Wygląda na to, że Mario Gotze trochę jednak przesadził z tym opalaniem

I teraz trzeba się ratować ekstremalna ochroną przeciwsłoneczną.

Wakacje Mario Gotze trwają w najlepsze, ale zasłużył chłopak, w końcu nie co roku strzela się bramkę decydującą do losach mistrzostwa świata w piłce nożnej. Ostatnio pokazywałyśmy Wam jak piłkarz spędza wakacje z ukochaną na jachcie, choć tak właściwie pokazywał wtedy głównie Mario.

No i chyba przesadził z wystawianiem wdzięków do słońca, bo teraz wspólne z ukochaną oddaje się kąpielom błotnym. Na początku nie był przekonany do pomysłu:

Ale kiedy zobaczysz zazdrość w oczach innych ofiar połączenia blada cera+opalanie...

Z dumą kroczył po plaży w swoim błocie.

Czy możemy teraz spodziewać się zdjęć Marco Reusa w błocie za dwa dni?

Więcej o: