Sport.pl

Mistrz wspiera mistrza, czyli o GP Niemiec słów kilka

Nie wszystkim obecność Lukasa Podolskiego w padoku przyniosła szczęście.

Na pewno przyniosła Nico Rosbergowi, który podczas mundialu ochoczo manifestował się z kibicowaniem kadrze piłkarskiej, a nawet przygotował na domowy wyścig specjalny kask oddający hołd ich osiągnięciu. Na początku miał być puchar:

Ale FIA się ostatecznie nie zgodziła i zostały gwiazdki.

Nico nie lubi kiedy dotyka się jego kask.

Tymczasem Lukas Podolski, który po mundialu poczuł się ćwierć-Brazylijczykiem, poszedł popstrykać fotki również z Felipe Massą i Rubensem Barichello.

Ale Massie akurat szczęścia to nie przyniosło. Kierowca Williamsa zakończył wyścig już na pierwszym okrążeniu w bardzo groźnie wyglądających okolicznościach.

 

A combination of six pictures shows Williams Formula One driver Felipe Massa of Brazil crashing with his car in the first corner after the start of the German F1 Grand Prix at the Hockenheim racing circuit, July 20, 2014.    REUTERS/Kai Pfaffenbach (GERMANY - Tags: SPORT MOTORSPORT F1 TPX IMAGES OF THE DAY)REUTERS/KAI PFAFFENBACH

 

Groźniej wyglądał chyba tylko płonący bolid Daniła Kwiata z Toro Rosso:

Na szczęście żadnemu z nich nic się nie stało, a incydenty z ich udziałem zostały przyćmione pasjonującą walką na torze. Swoje show zrobił Lewis Hamilton, który po wymianie skrzyni biegów startował z 20. pozycji i uskuteczniał szalony pościg zakończony na najniżsyzm stopniu podium. Niestety po drodze ofiarą tegoż padło skrzydło Kimiego Raikkonena, obite dwa kółka później również przez Sebastiana Vettela. Koledzy z toru nie mieli litości dla Fina, który przecież dopiero co poobijał się solidnie w kraksie w Silverstone. Która, jak się okazało, nie zrobiła na nim większego wrażenia.

Wrażenia na koleżance z zespołu, no, przynajmniej nie tak wielkiego jak spodziewali się niektórzy fani, nie zrobiło drugie miejsce Bottasa, którego do końca musiał pilnować przez szarżującym Hamiltonem. Susie Wolf przewiduje jednak, że podium zostanie docenione przez Roba Smedley'a.

 

Za plecami czołowej trójki działo się równie wiele, jak nie więcej. Taki na przykład Sebastian Vettel wreszcie dojechał do mety przed swoim kolegą z zespołu, ale nawet to nie było w stanie zmącić dobrego nastroju Daniela Ricciardo.

A w jakich nastrojach Wy oglądałyście GP Niemiec? Równie szampańskich jak kierowca Red Bulla?

 

Mercedes Formula One driver Nico Rosberg of Germany (L) pours champagne on Williams driver Valtteri Bottas of Finland, as he celebrates on the podium after winning the German F1 Grand Prix at the Hockenheim racing circuit July 20, 2014. Rosberg won his home German Grand Prix for Mercedes on Sunday to stretch his overall lead in the Formula One championship to 14 points.Lewis Hamilton, his team mate and only real title rival, finished third after starting in 20th place. Bottas took second place for Williams. Rosberg's win was the first for a works Mercedes team in Germany since Argentine Juan Manuel Fangio in 1954 and his fourth victory of the season.                          REUTERS/Ralph Orlowski  (GERMANY  - Tags: SPORT MOTORSPORT F1)REUTERS/RALPH ORLOWSKI

Więcej o: