Sport.pl

Łukasz Kadziewicz zaprosił Ziomka na wywiad i zrobiło się trochę za pięknie jak na jeden kadr

Pocieszania po nieszczęśliwym weekendzie w Lidze Światowej ciąg dalszy.

O dobre nastroje mimo ciężkiego poniedziałki zatroszczył się już Andrzej Wrona hobbystyczny kamerzysta wesel i jego biała koszula, teraz czas nas prezent od Łukasza Kadziewicza. Były reprezentacyjny środkowy, obecnie hobbystyczny reporter kamerzysta wybrał się go Gdańska, gdzie łapał chłopaków na krótkie wywiady pomeczowe, udało mu się też namówić co poniektórych na dłuższe przysiądziecie i poruszenie tematów rozlicznych od irańskiej kuchni po polskie mistrzostwa świata.

To znaczy, na razie widzimy, że namówić udało się Ziomka, ale coś nam mówi, że Kadziu stopniuje emocje i będzie więcej. Natenczas nacieszmy się najładniejszymi Łukaszami w historii polskiej siatkówki.

Którym jesteśmy w stanie wybaczyć nawet mylenie "bynajmniej" z "przynajmniej". Normalnie nie wybaczamy.

Więcej o: