Sport.pl

Fajnie jest, siedzimy, nic się nie dzieje

Tylko że tuż obok siedzi Novak. Zajrzyjmy na korty Roland Garros, bo ledwo ruszył drugi w roku turniej wielkoszlemowy, a Nole już nas rozbawił. I na tym nie koniec, bo przeżywamy też straszny zawód.

Czyli już w pierwszej rundzie odpadł Staś, któremu w meczu z Garcią-Lopezem nie wychodziło prawie absolutnie nic. Staś próbował, atakował, szarpał, walczył, a potem i tak wyrzucał piłki w aut. Z krwawiącym sercem i ściśniętym gardłem oglądałyśmy ten 4-setowy bój, po którym oglądanie French Open straciło nieco sensu. Na konferencji po meczu Wawrinka nie był zbyt rozmowny, sam nie wiedział w sumie, co się stało i opowiadał coś o ponownym układaniu puzzli. Czyli że wraca do domu bawić się z córką. A co z refundacją naszej manicurzystki po zjedzeniu paznokci?

 

Stan Wawrinka po przegranym meczu z Guillermo Garcią-Lopezem, Roland Garros 2014

 

Na pocieszenie przez pierwszą rundę przebrnęli już między innymi Rafa i Roger, któremu na meczu towarzyszyła Mirka i dwie jej miniaturki. Niestety nie wypatrzyłyśmy Leo i Lenny'ego.

Mirka Federer z córkami na meczu Rogera Federera, Roland Garros 2014

 

No i Jerzyk też wreszcie wygrał!

Dalej gra też nasz dzisiejszy główny bohater, czyli Nole, któremu deszcz pokrzyżował plany i przerwał grę (to zupełnie tak jak mi!). Pada, nie pada... nie po to jest się Novakiem, żeby siedzieć bezczynnie.

 

 

I to jest już drugi w ostatnim czasie argument przemawiający za tym, żebyśmy zmieniły profesję na dziewczynki do podawania piłek.

Ale to jeszcze nie koniec Novaka na dziś. Serb został wzięty na spytki dotyczące jego rychłego ślubu. Niby na pytania odpowiadał, ale tak, żeby za dużo nie powiedzieć. Dowiedziałyśmy się więc m.in., że:

- Novak nie dopuszczał możliwości odmowy (która by odmówiła??)
- Jelena oświadczyn się spodziewała, ale i tak była to dla niej niespodzianka
- Zaręczyny miały miejsce w Prowansji
- Ślub odbędzie się jeszcze w tym roku

A co najważniejsze: Nole postępuje zgodnie ze starą życiową prawdą: "Happy wife, happy life".

 

Więcej o: