Sport.pl

Aww, współlokatorzy znowu razem!

Zaraz, chwila, co Ziomek robi już na kadrze?

No bo przecież w składzie na rozpoczynający się już w piątek turniej kwalifikacyjny do przyszłorocznych ME go nie ma i miał dołączyć do chłopaków dopiero na Ligę Światową. Jego wieloletni kadrowy współlokator Krzysiek Ignaczak wyznał, że pod nieobecność Ziomka pokój dzieli z Michałek Ruciakiem. Czyżby Rucek tak bardzo dał się we znaki Igle, że ten błagał rozgrywającego o wcześniejszy powrót?

Słuchał głośno muzyki w nocy? Zostawiał brudne naczynia w zlewie? Urządzał imprezy na balkonie? Odkurzał o siódmej rano w sobotę? Nie wyciągał prania z pralki pół dnia po jego zrobieniu? Podkradał skarpetki z komody? Jajka z lodówki? Nie mył tostera po sobie? Oglądał seriale bez słuchawek? Lał na siebie wodę w łazience pól godziny? "Pożyczał" szampon?

Mogłybyśmy tak jeszcze trzy akapity, ale oczywiście nieoczekiwane wcześniejsze przybycie Ziomka na kadrę nie ma z Michałem Ruciakiem nic wspólnego. Łukasz przeszedł w piątek badania kontrolne w Bolonii, które wykazały, że jego staw skokowy jest już w stu procentach sprawny. Ani chwili dłużej na wakacje marnować nie chciał.

 

Łukasz zgłosił sam, że chce jak najwcześniej rozpocząć przygotowania - mówi selekcjoner, Stephane Antiga. - Naprawdę widać, że bardzo chce wrócić do gry, do zespołu. Trudno, więc by mu odmówić. Łukasz jest w kadrze narodowej na ten sezon. We Wrocławiu, chcę go zobaczyć w treningu, chcę by poczuł atmosferę zespołu i szybko nadrobił czas. Tacy zawodnicy są nam potrzebni -wyjaśnia trener kadry narodowej.


źródło:pzps.pl

 

No i to jest własnie cały Ziomek. Pytanie tylko, jak chłopaki rozwiążą teraz sytuację mieszkaniową, macie propozycje? :)

Więcej o: