Sport.pl

Adam Małysz kierowcą taksówki! Bardzo niedobrym kierowcą taksówki!

50 zł za pięć minut czekania?!

Z okazji wiadomego dnia, Adam Małysz postanowił wcielić się w warszawskiego taksówkarza. Zaczaił się na lotnisku Okęcie i rozwoził Bogu ducha winnych ludzi po stolicy, lekce sobie ważąc ich konfuzję, zmieszanie, a czasem złość. So much win.

 

 

"Z Kanady? A ja kiedyś byłem w Vancouver".

Więcej o: