Sport.pl

Jeśli jeszcze zastanawiacie się dlaczego kochamy Grigora Dimitrowa...

Nie dość, że najśliczniejszy chłopak w tourze to jeszcze jaki uroczy.

Nie, wcale nie zazdrościmy Marii Szarapowej.

 

 

No ale do rzeczy. A ta rzecz miała miejsce podczas rozgrywanego właśnie turnieju w Miami (w którym swoją drogą Grigor już nie gra po porażce w trzeciej rundzie z Keiem Nishikorim) - dziewczynka do podawania piłek poczuła się źle, a Grigor...

 

 

Tak, tak wiemy, całkowicie naturalna reakcja, ale come on...

 

 

Zmieniamy pracę, zostajemy zawodowymi mdlejącymi dziewczynkami do podawania piłek.

Więcej o: