Sport.pl

Andreas Kofler też się cieszy, że został powołany do austriackiej kadry

Kilka dni temu pisałyśmy o tym, że bardzo się cieszymy z faktu, że nasz ulubiony austriacki skoczek znalazł, mimo nienajlepszych ostatnio wyników, miejsce w kadrze trenera Pointnera na igrzyska w Soczi. Teraz okazuje się, że Pan Wafelek też się z tego bardzo cieszy.

A austriacka kadra skoczków byłaby bez niego o wiele smutniejszym miejscem.

Pamiętacie, że gdy pierwszy raz zobaczyłyśmy Wiekopomną Reklamę, snułyśmy nieśmiałe marzenia, że w podobny sposób jak wafelka, Andreas mógłby otwierać zamek naszej sukienki? No to teraz wprawdzie nie nasza i nie sukienka, ale jego marynarka została uchylona z iście demonicznym uśmiechem.

Wody!

A tu macie resztę austriackich skoczków w wydaniu galowym:

To będą piękne mistrzostwa:

Więcej o: