Sport.pl

Wygląda na to, że powrót do Ferrari służy Kimiemu Raikkonenowi

Jesteście gotowe na dużo uśmiechającego się Icemana na raz?

Wczoraj zamknęliśmy już w końcu listę kierowców na sezon 2014, lada moment ruszą zimowe testy i prezentacje, a praca pijarowa już się zaczęła. Zespół Ferrari, z radością witający w swoich szeregach fińskiego kierowcę, wrzucił do sieci kilka filmików, na których Kimi prowadzi któryś ze sportowych modeli Ferrari (nie znamy się) ulicami Maranello i opowiada o kibicach, powrocie na stare śmieci, zmianach jakie czekają kierowców w nadchodzącym sezonie.

Mimo, że dla Kimiego jak zwykle wszystko jest "quite nice", a on sam wszystko "quite like", widać, że jest w dobrym nastroju, wykazuje entuzjazm, wyskakuje z samochodu...

A nasz ulubiony filmik to ten, w którym kierowca prowadzi monolog na temat wilgotności powietrza, gubi się we mgle i prawie wjeżdża w pędzący z naprzeciwka samochód.

Cała reszta do obejrzenia na kanale Youtubowym Ferrari. Polecamy!

Więcej o: