Sport.pl

Kaka strzelił wczoraj swoją 100. i 101. bramkę dla Milanu!

Gartulujemy!

Brazylijczyk dokonał historycznej sztuki podczas meczu Milany z Atalantą, wygranego przez rossonerich 3:0.

Pierwsza bramka padłą w 35. minucie. Po strzeleniu jej, Kaka podbiegł do ławki rezerwowych i wdział na siebie okolicznościowy trykot z numerem 100.

Koszulka była aktualna tylko rpzez pół godziny, bo w minucie 65. Kaka strzelił po raz drugi. Dwie minuty później, zainspirowany tak świetnym przykładem, na listę strzelców wpisał się 18-letni wychowanek Milanu Bryan Cristante.

Kaka trafił do Milanu w 2003 roku. Zdobył z nim mistrzostwo Włoch, wygrał Ligę Mistrzów, jako zawodnik Milanu nagrodzony został Złotą Piłką za 2007 rok. Wielokrotnie kuszony, długo opierał się ofertom z Manchetseru City i Realu, ale latem 2009 dołączył do drużyny Królewskich. Do Milanu powrócił we wrześniu 2013 roku, pod sam koniec okienka transferowego, ku wzruszeniu i uciesze mediolańskich kibiców. I chyba czuje się jak w domu.

Gorsza sprawa, że sam Wielki Milan przeżywa teraz potężny kryzys - 11. miejsce w tabeli Serie A to stanowczo poniżej oczekiwań wielokrotnych mistrzów Włoch. Czy dwa gole Kaki i jeden młodego wychowanka przywracają nadzieję na poprawę tej sytuacji?

A może pomoże nowozakupiony Keisuke Honda, który popisy Kaki oglądał wczoraj jeszcze z trybun?

Co sądzisz, Mario?

Więcej o: