Sport.pl

To już drugi tydzień Movember, a nam nadal podoba się Paul Lotman z wąsem!

Cichy, nie czytaj tego artykułu.

Ej, dobra, to przestaje być zabawne. Bo wiecie co w tym wszystkim jest najdziwniejsze? W redakcji to redaktorka rybka zawsze wzdychała do Paula Lotmana, ja, przy całej ogromnej do niego sympatii, nigdy jakoś nie dawałam się złapać na uroki jego aparycji. A teraz co.

Movember tydzień 0:

Movember tydzień 1:

Movember tydzień 2:

I mnie się podoba. Każda odsłona. A przecież wąsy są złe, złe, złe. Ze swej (złowieszczej) natury. Wąsy są zarezerwowane dla Świętego Mikołaja i hiszpańskich filmów kostiumowych. To koniec, tak. Starzeje się. I wyjdę za mąż kierowcę tira z Salzburga.

No dobrze, zakończymy te indywidualne histerie. Jak Wam podoba się Paul Lotman w wersji Movember tydzień 2?

P.S. Już wiem. To musi być ten pieprzyk nad brwią.

Więcej o: