Sport.pl

Ach, więc tak wygląda raj?

Przynajmniej dla kibiców Barcelony.

Dla kibiców nie-Barcelony może to być wizja czyśćca, chociaż z drugiej strony, kto by nie chciał spotkać takiego miłego celnika jak Pikuś...

...albo żeby go (czy raczej ją) Carles Pyuol uratował przed spadającą doniczką? Ale nie uprzedzajmy faktów. Linie lotnicze Qatar Airways, czyli sponsor Barcelony, wypuściły reklamę, w której pewna przeszczęśliwa stewardessa ląduje w barcelońskim raju na ziemi. Nie sama zresztą, jest z nią kilku znajomych z Barcy. Wkraczają więc do Barcelonolandii i...

Tak, tak musi wyglądać niebo dla grzecznych kibicek Barcelony. Co nie, Ney?

Chociaż dla pewnej części redakcji coś takiego...

...może równie dobrze oznaczać "witamy w piekle". Chcemy przez to powiedzieć tylko tyle, że fajnie byłoby zobaczyć tego typu reklamę z udziałem innych klubów ;)

Więcej o: