Sport.pl

No proszę, ktoś tu pozazdrościł Ramosowi

No dobra, żarciki takie. Ktoś tu pozazdrościł Agnieszce Radwańskiej.

Sezon ogórkowy ma się już wprawdzie ku końcowi, ale chyba możemy się jeszcze pobawić w roztrząsanie kwestii wyższości lub niższości pewnych odcieni włosów żony Roberta Lewandowskiego nad innymi.

Zdjęcie jest oczywiście przedpotopowe, pochodzi jeszcze z czasów gry Roberta z Zniczu Pruszków, czyli sprzed 2008 roku. I o ile Robert się jakoś specjalnie nie zmienił (właściwie to wcale!), to Ania przeszła pewną metamorfozę. Jak Wam się podoba w blond wydaniu?

Nam o wiele bardziej w ciemnych włosach i w ogóle w wersji after 2012, co nas jakoś pociesza w kontekście nadchodzących wielkimi krokami kolejnych urodzin ;)

 

A zdjęcie znalazłyśmy na blogu Mój Świat

Więcej o: