Sport.pl

To jest Murilo a to jego temblak

Dzięki Murilo za tę prezentację. Nie no dobra, to nie jest taki zwykły temblak.

Albo temblak może zwykły, ale tutaj chodzi o symbolikę zdjęcia (nie, żeby jakoś szczególnie zakamuflowaną czy coś). Jak zapewne pamiętacie, brazylijski atakujący postanowił odpuścić tegoroczny sezon reprezentacyjny by zająć się swoim zdrowiem to jest przejść zabieg chirurgiczny pokiereszowanego barku.

Całą historię śledziłyśmy i przeżywałyśmy na bieżąco za pośrednictwem kont społecznościowych Murilo. W kategorii największej ekscytacji wciąż niezwyciężony pozostaje urodzinowy naleśnik od małżonki w dniu operacji...

Byłyśmy razem z atakującym razem z paluszkami beskidzkimi w dniu wypisu ze szpitala...

To dlaczego miałoby nas zabraknąć w momencie triumfalnego ściągnięcia temblaka?

Wyrzuć go, spal!

Murilo zwycięskie zdjęcie zamieścił na swoim twitterze i opatrzył podpisem:

 

Żegnaj temblaku! 4 tygodnie i 4 dni i teraz przechodzimy do drugiej fazy rehabilitacji!

 

No to teraz czekamy na temblakową sesję Facu.

Więcej o: