Sport.pl

Pierwszy wywiad Oscara po angielsku!

Będzie uroczo, ale to już chyba wiecie.

Powiedzmy coś sobie szczerze, jeśli grasz w Chelsea, a co za tym idzie twoimi kolegami z drużyny są Mata, Torres i Cesar Azpilicueta, którzy rozczulanie świata swoją łamaną angielszczyzną traktują jako codzienne drugie śniadanie, to naprawdę może Ci być trudno wybić się w tej dziedzinie i przyprawić Ciachoredaktorki o porządne "Awww".

Może, ale nie musi, jeśli bowiem jesteś Oscarem i wyglądasz jak latynoska wariacja na temat aparycji aniołka i posiadasz największe brązowe oczęta jakie świat widział, to załatwisz owe Ciachoredaktorki już za pierwszym podejściem. No właśnie, może to pierwsze podejście u młodocianego Brazylijczyka jest tutaj kluczowe, bo filmik, który Wam zaraz zaprezentujemy pokazuje właśnie jego pierwszy w calutkiej karierze wywiad udzielany w języku angielskim! To właśnie po niedzielnym meczu na Anfield dziennikarz przyszpilił Oscara w mixed zone i wyciągnął od niego kilka zdań po angielsku, w których, jak to tradycyjnie bywa w takich przypadkach, przeważało słowo "rili".

Zresztą co my się tu martwimy. Czego Oscar nie dopowie, to dopokaże swoim ciałem przy użyciu komunikacji niewerbalnej. Mamy więc dużo ekspresyjnego wzruszania ramionami, dużo kiwania głową w stylu "może nie wyglądam, ale naprawdę rozumiem co do mnie mówisz", ale przede wszystkim dominują tutaj wołające o ratunek spojrzenia TYCH OCZU.

Więcej o: