Sport.pl

Tomasz Frankowski został taksówkarzem i wozi ludzi po Białymstoku [WIDEO]

Zamawiasz sobie taksówkę, czekasz, denerwujesz się, że tak długo, czekasz jeszcze trochę, aż wreszcie przyjeżdża. Wsiadasz i całe zdenerwowanie mija, bo za kółkiem siedzi Tomasz Frankowski, który nie dość, że zawsze uśmiechnięty, to jeszcze o meczu opowie, żartem sypnie i kierowcą okazuje się być całkiem niezłym.

Ok, oczywiście w całej tej historii nie chodzi o sensacyjne doniesienie, że Franek Łowca Bramek zakończył karierę i zmienił zawód, a jego pasażerowie nie byli zaskoczeni i doskonale wiedzieli z kim będą jeździć, ale i tak pomysł bardzo nam się podoba.

A ten sympatyczny filmik promuje wiele rzeczy na raz - Białystok, Jagiellonię i związaną z klubem korporację taksówkową Jaga TAXI, a i jeszcze salon Nissan sprytnie się podłączył.

To już trzeci odcinek "Jaga TAXI", w poprzednich udział wzięli Dawid Plizga i Rafał Grzyb. A my możemy tylko powiedzieć - brawo Jagiellonio, well done. A tak przy okazji, którego piłkarza z waszego miasta chciałybyście mieć za kierowcę? I ile byłybyście w stanie wydać na dodatkowe rundki po dzielnicy?

Więcej o: