Sport.pl

Co by było, gdyby Roger Federer był Brazylijczykiem?

O dziwo, "przybijałby piątki z Murilo" okazuje się dobrą odpowiedzią.

Romans Rogera i Kraju Kawy zaczął się już jakiś czas temu i rozwija w bardzo interesującym kierunku. Co by było, gdyby najsłynniejszy (no offense, Willhelm Tell) Szwajcar świata był Brazylijczykiem? Jak potoczyłaby się jego kariera? Czy zostałby tenisistą, a może jednak oddałby się któremuś z brazylijskich sportów narodowych: piłce nożnej, albo siatkówce? No więc właśnie, na poniższym filmiku, możecie się przekonać jak by było, gdyby się oddał.

High five with Murilo! Heeel yeah!

PS.Zauważyłyście, że Roger jako piłkarz strzela gola Argentynie? Jakieś aluzje do finału US Open?

Więcej o: