Sport.pl

Jak Wam się podobają kreacje tenisistek na rozpoczęcie turnieju Masters?

Bo my, mówiąc szczerze, mamy mieszane uczucia.

Ogólnie uwielbiamy tenisistki na galach, tenisistki w wieczorowych kreacjach i, generalnie, tenisistki. Tym razem jednak, mamy trochę wrażenie, że panie się nie postarały, a przynajmniej nie wszystkie. Wprawdzie my o modzie wiemy tyle, że różowe szpilki są fajne, szaliczki Mourinho również, a pasiaste swetry, którymi można się wymieniać z kolegami to totalnie odwieczny krzyk mody, ale mimo wszystko, patrząc na zdjęcia światowej czołówki kobiecego tenisa mamy mieszane uczucia.

Marysia wygląda super, ale Marysia zawsze wygląda super, ładnemu we wszystkim ładnie, a z taką figurą mogłaby zarzucić na siebie zgrzebny worek, a i tak wyglądałaby zjawiskowo.

Maria Szarapowa

Li Na też prezentuje się klasycznie i stylowo, ale już kreacje Kerber, Kvitovej i Errani...

Angelique wygląda przeciętnie, filigranowa Errani zupełnie "ginie" w majestatycznej sukni... z pogniecionym dołem, a pomysł Petry żeby nie założyć stanika oceniamy jako dość ryzykowny. Nasza Isia też się jakoś gubi w sukience, która nie podkreśla jej wspaniałej figury.

Rewelacyjnie natomiast, naszym zdaniem, prezentuje się w agresywnej czerwieni Serena, które udało się zamaskować "trudność" jej figury a wydobyć, jak mawiają starsi panowie, "sam seks". Serena zaprezentowała się nam w kwintesencji serenowatości.

Serena Williams

Aha, no i jest jeszcze kombinezon Azarenki. Złyyyyyy pomysł... A Wy, co sądzicie o wieczornym outficie tenisistek?

PS. No dobra, żeby nie było, że my tylko o samych sukienkach. Turniej rozpoczyna się jutro, a nasza Isia jest w grupie białej, gdzie jej rywalkami będą Maria Szarapowa, Petra Kvitova i Sara Errani. Pierwszy mecz z Petrą Kvitovą już jutro, o godzinie 16.00.

W grupie czerwonej zmierzą się Serena Williams, Wiktoria Azarenka, Andgelique Kerber i Na Li.

 

PPS. Już po napisaniu tekstu znalazłyśmy wpis na blogu ditsik, w którym okazuje się, że Aga wygląda jednak całkiem fajnie, w dodatku pstryka sobie urocze słitfocie. Zobaczcie koniecznie.

Więcej o: