Sport.pl

To co? Jeszcze trochę rysunkowego Buttmiltona?

Tym razem mamy dla Was filmik z rodzaju "making of". I tylko wciąż nie rozumiemy, kto odpowiada za nos i fryzurę komputerowego Jense'a i za jakie grzechy tak Jense'a skrzywdził.

Lewis wygląda miejscami na zakłopotanego występami przed mikrofonem (a przecież ma już doświadczenie!), Jenson nie może powstrzymać się od śmiechu na widok rysunkowego Lewisa (we're with you, bro!), a do tego musimy przyznać, że Profesor M (Alexander Armstrong) zauroczył nas swoim talentem dubbingowym.

Czy tylko nas rozbraja śmiech Lewisa? Za każdym razem. Do tego Lew bawi się w westernowego kowboja, a Jensie skromnie przyznaje, że trudno jest mu grać zmęczenie, bo cyt. "jestem w formie, więc nie mam czegoś takiego jak trudności w złapaniu oddechu". Jest zabawa.

Zresztą same zobaczcie.

 

A może by tak jakieś role dla ciachoredaktorek fanek w kolejnym odcinku?

Więcej o: