Sport.pl

Kamil Stoch podbija Zakopane! [NA ŻYWO]

Zakopane wciąż magiczne dla Polaków! Kamil Stoch wygrywa konkurs we wspaniałym stylu!

 



 

ODŚWIEŻ RELACJĘ

Jesteśmy także na facebooku>>


Włodek wpada już w swój dobry flow, więc co my, biedne, możemy - tylko łzy ocierać, podziękować Wam za uwagę i cieszyć się razem z Kamilem!

Kamil Stoch

No dobra, może nie jest to najszczęśliwsze zdjęcie szczęśliwego Stocha, ale kaman, ręce nam się trzęsły!

Kamil Stoch

18.47 STOCH, Freitag, Kofler! KAMIL STOCH PO RAZ DRUGI Z RZĘDU WYGRYWA KONKURS W ZAKOPANEM! Cóż za piękna, magiczna chwila, cóż za wspaniały skok! Cóż za piękne popołudnie dla Polaków, bo przecież świetny występ Zniszczoła!

18.45 Kamil oczywiście obejmuje prowadzenie, i chyba już go nie odda... oby... Zobaczymy co zrobi Severin Freund... SŁABO!!! Czyli KAMIL STOCH WYGRYWA ZAKOPANE!!!

18.45 135 metrów!!!

18.43 No i Kamil Stoch.... jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest! Braaawo Kamil! Ile? Daleko!

18.42 Ale za to bardzo dobrze Freitag - 126 metrów!

18.41 Jernej Damjan też słabo - 114 metrów i miejsce ZA Zniszczołem. No to Kofi może się już chyba przymierzać do podium.

18.39 A Kofler uśmiecha się przeuroczo. Tak przeuroczo, że aż przegapiłyśmy skok Prevca i Kołderki.

18.36 Janne Happonen - 122 metry.

18.35 Kranjec - 124 metry, a Gregor, chwaląc atmosferę w Zakopanem, musi oczywiście ponarzekać na "niesprawiedliwe warunki".

18.34 Dobra, zaczynamy prawdziwą zabawę.

18.31 Nie mamy czasu rozwodzić się nad wściekłością Schlieriego bo już skacze Piotrek Żyła. I też dalej od Gregora - 115 metrów - i nawet więcej punktów! Żyła na 8.miejscu, Schlieri na 10.

18.30 Źle! Tylko 112,5 metra Schlierenzauera, Zniszczoł go wyprzedza!

18.29 No i zobaczymy, co na to Gregor.

18.28 No tak, to już Kofler! Zdenerwowany Wafelek, to daleko skaczący Wafelek (nie mówiąc już o tym, że wściekły i zdeterminowany Kofi jest bardzo, bardo hot) - 130 metrów, nikt jeszcze dziś tak daleko nie skoczył. No i oczywiście pierwsza pozycja.

18.25 Hlava i Hvala nie powinni skakać obok siebie. Too much confusion. Lukas Hlava - 120 metry, plasuje się tuż za Zniszczołem.

18.24 Pięknie Olek Zniszczoł! 123 metry! Polak na drugim miejscu, za Tepesem, tracąc 4 punkty.

18.23 Simon Ammann - 117 metrów, tak samo jak w pierwszej serii, czyli wciąż nie tak, jakbyśmy chciały...

18.21 Najdalej na razie Jurij Tepes- 127 metrów, Wolfgang Loitzl - 120. Hocke, strasznie słąbo - 103,5 metra.

Aaaaa, już skaczemy! Zagapiłyśmy się trochę, a tymczasem Kot już skoczył! 115,5 metra.

Przerwa. A więc w drugiej serii (o ile ta, w ogóle się odbędzie) zobaczymy Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Maciej Kota i Olka Zniszczoła. Szkoda strasznie Morgiego.

17.53 Aaaaj, i dopiero 14. miejsce - 124,5 metra ale dużo punktów odjętych za wiatr. A więc - sensacja! - w drugiej serii nie zobaczymy ani Bardala, ani Morgiego.

17.52 Koooooooooofleeeeeeeeeeer! Leci, leci i leeeeci! I co?

17.51 Ale Schlieri radzi  sobie z warunkami! - 121 metrów wydaje się całkiem zadowalać Gregora.

17.50 Ależ strasznie sypie w Zakopanem! W tych warunkach Anders Bardal skacze bardzo słabo - 109 metrów. Wyobrażamy sobie rage Schlieriego.

17.49 Ale Morgi uśmiecha się i z wdziękiem przyjmuje swoje niepowodzenie. Czy pisałyśmy, że Kamil jest drugi? Zostało tylko 3 zawodników do końca serii: Bardel, Schlieri i Kofler.

17.48 Ojej, Morgi przewraca się przy lądowaniu! A w międzyczasie (poszłam do łazienki i pandemonium!) zrobiła się straszna śnieżyca.

17.47 Severin Freund 128 metrów, Kamil Stoch 125!

17.43 122 metry Romana Kołderki Koudelki - Słoweniec jest  drugi, a przed nami jużRobert Kranjec.

17.41 Zakopane pięknie dopinguje Ammanna, ale 117,5 metra to nie jest to, czego spodziewałyśmy się po czterokrotnym mistrzu olimpijskim.

17.40 Ani Lukas Hlava, ani Martin Koch nie zagrozili pierwszej pozycji Damjana, czy zrobi to Simon Ammann?

17.35 Ależ on ma szatański przecinek! (Jak na Człowieka Zagadkę przystało).

17.31 Piotr Żyła - "skoczek zagadka" - leci, leci, leci... no, nieźle! 122,5 metra, jest na 4. pozycji. Zwycięzca wczorajszych kwalifikacji jest chyba nieco rozczarowany.

17.29 Anja Tepes wygląda tak:

anja tepes

17.27 Tymczasem pan Włodzimierz, nieco lubieżnym tonem, rozprawia o "pięknej, wysmukłej brunetce" - siostrze Jurija Tepesa, która też skacze na nartach.

17.25 I Jakub Janda też, jak to mówią koledzy z Eurosportu - "szału nie  zrobił". Za to bardzo dobry skok  Jerneja Damjana (126 metrów!), który obejmuje prowadzenie.

17.23 Anssi Koivuranta - ale jakoś tak nie za bardzo - tylko 118 metrów.

17.21 Stephan Hocke skacze 119,5 metra, czyli tyle, co Kot napłakał, my zaś odczuwamy potrzebę dowartościowania pewnego pięknego żołnierza:

Wolfgang Loitzl

17.19 Janne Happonen obejmuje prowadzenie.

17.14 A teraz Maciek Kot daje panu Kurzajewskiemu jakiś strasznie skomplikowany wykład o zmiennym wietrze, rozjeżdżających się nartach i nienagannych sylwetkach. Gdzieś w tle leciał Andreas Wank, Wolfgang Loizl (miau) i Jure Sinkovec.

17.09 Maaaaaaaaaciek Kooooooooot! 119,5 metra, trzecia pozycja! Brawo, Maciek!

17.04 "Bo Stefanek nierówno skacze"- mówi o Huli Włodzimierz, a w jego życiu dużo się stało...małżeństwo, dziecko... mamy wrażenie, że dla Stefanka zawsze znajdują się wymówki i usprawiedliwienia, a jak nie, to po prostu "pech", tymczasem skok stefanka - słabiutki - 107 metrów.

17.01 Coś kamera bardzo lubi zaglądać do obozu Austriaków. Chciałybyśmy trochę być operatorem takiej kamery. A Maciej Kurzajewski rozmawia z Bartkiem Kłuskiem, podczas gdy na belce startowej - Borek Sedlak

16.56 Za nami kolejni Polacy -  Bartek Kłusek - 117 metrów i Tomek Byrt - 115 m.

16.54 Krzysztof Miętus - 107 metrów.

16.53 124,5 metra! (odcięła się ;)

16.52 Oooooleeeeek Zniszczoł! Dobry skok powyżej... ilu? Nie wiemy, bo transmisja nam się zacięła.

16.49 Pan Kot podał nam właśnie najsłodszą egzegezę pseudonimu Piotra Żyły. Bo "Wiewiór" jak się napił kawy to dużo biegał, zupełnie jak Piotrek, "który uwielbia robić siłę". Awww.

16.47 Hurra, zaczynamy! Marcin Bachleda 113,5 metra!

Koffi opowiada jak mu się podoba w Zakopanem:

Andras Kofler

No to się im (i nam) - zebrało  na wyciskanie łez... Ekran nam się rozmazuje, klawiatura jest mokra, ale trudno, wspominajmy zwycięstwo Adama sprzed roku:

A tymczasem realizatorzy przypominają nam magiczne chwile z Kamilem z zeszłego roku. No to powspominajmy:

"Wiatr zderza się z siłą oczekiwania i nadziei" - Darek Szpakowski Włodek Szaranowicz w formie. Ale fakt faktem, że wieje, pada, i klimat jak zwykle jest przeciwko nam. Czekamy.

Tylko, że na razie strasznie sypie, a my patrząc na roześmiane twarze kibiców zastanawiamy się, ile tam się kryje naszych Ciachoczytelniczek?

Na dość kuriozalny pomysł wpadli kilka dni  temu organizatorzy konkursu. Oczywiście chcieli dobrze, ale chyba nie do końca przemyśleli sprawę:

 

 

Zakopane zawsze było magicznym punktem w kalendarzu Pucharu Świata. A przynajmniej od czasu wybuchu małyszomanii na przełomie 2001/02 roku. Małysz i  Zakopane to  nasze dzieciństwo i młodość - a teraz przychodzi  nam się zmierzyć z pierwszym konkursem bez wielkiego Adama. Czy Kamil Stoch udźwignie presję i zastąpi nam Małysza? A może królem Zakopanego zostanie Gregor?

Wczoraj były urodziny Justyny Kowalczyk, a któż mógłby jej złożyć lepsze życzenia niż sam, świeżo powrócony z południowoamerykańskiej pustyni Adam Małysz?

 

Więcej o: