Sport.pl

Robert Lewandowski został ambasadorem Gillette

Tym samym dołączył do zacnego grona z Tigerem Woodsem, Thierrym Henrym i Rogerem Federer. Jest się z czego cieszyć, tylko czy pamiętacie o "klątwie Gillette"?

Nie wiem jak mogłyśmy to przegapić. No, prawie przegapić. We wtorek odbyła się już pierwsza duża konferencja promocyjna, której bohaterem był piłkarz. Albo prowadzący - Dariusz Szpakowski, bo jego wstęp od wywiadu z Robertem, zaiste imponujący.

Ale jeśli już przetrwacie te pierwsze trzy minuty, później mamy już naszego Roberta. Nienagannie ogolonego i nienagannie opowiadającego o swoich początkach w Borussii i kadrze. Naszym zdaniem jednak, ciekawsze rzeczy opowiadane są w kuluarach. Tu Roberta przydybał Mateusz Sitnik, autor bardzo popularnego bloga Gramy do końca. Więc jeśli chcecie się dowiedzieć jak wygląda tydzień piłkarza Borussii, koniecznie obejrzyjcie:

No dobrze. A teraz pora zetrzeć ten uśmiech z Waszych twarzy. Pamiętacie o... Klątwie Gillette? Nasz starszy kolega Michał Pol pamięta.

Nie będziemy mieli napastnika europejskiego formatu na Euro 2012! Dziś wszystko pryśnie jak za wbiciem północy w bajce o Kopciuszku. Dziś Robert Lewandowski zostanie... twarzą Gillette. Jak agent Roberta, Czarek Kucharski mógł coś takiego przeoczyć?! Czyżby nie znał skutków klątwy Gillette? Nie wiedział, że nie da się oszukać przeznaczenia? Pięć filmów o tym zrobiono, więc choćby z samych filmów wiadomo, że tak jest. Thierry Henry (36 lat) był światową gwiazdą piłki nożnej i zawodnikiem słynnej Barcelony. Został twarzą Gillette i coś go podkusiło, żeby zagrać ręką w meczu z Irlandią, czym zapewnił Francji awans do mistrzostw świata. Stracił sympatię milionów fanów na całym świecie, występ Francuzów na mundialu w RPA zakończył się klęską sportową i wielką aferą, a Henry wylądował na piłkarskiej prowincji w MLS. Tiger Woods (34 l.) był wielką gwiazdą golfa kiedy zostawał twarzą Gillette. Klątwa sprawiła, że aż 12 kobiet oświadczyło w różnych mediach, że miały z nim romans, jedna opublikowała nagie zdjęcia Tigera, jego małżeństwo rozpadło się, kariera sportowa załamała, wszyscy sponsorzy odeszli, a choć wśród nich i Gillette, Woodsowi nie udało się wrócić na szczyt. Roger Federer (30 l.), był czołowym tenisistą świata, ale gdy został twarzą Gillette nie wiadomo skąd powyłazili najpierw Rafael Nadal, a później Novak Djoković, którzy odebrali mu prymat, lejąc bez litości na turniejach aż do łez...

No i co teraz myślicie? Jak zapatrujecie się na to dramatyczne oświadczenie doświadczonego dziennikarza sportowego. I jak z tym wszystkim koresponduje niewinna, radosna minka Roberta?

Robert Lewandowski

Może powinnyśmy go ostrzec?

Więcej o: