Sport.pl

A więc to się jednak wydarzyło naprawdę?

Bo wiecie wczoraj byłyśmy nieco... oszołomione. I kiedy obudziłyśmy się dziś rano, mgliste wspomnienie tego, że wczoraj dwa polskie kluby wygrały swoje mecze w Lidze Europejskiej, Dudu Biton po raz kolejny okazał się zbawicielem Wisły, a Miro Radović Legii, i że Legia zajmuje drugie miejsce w grupie, wydało nam się zbyt piękne, żeby było prawdziwe. A jednak, serwisy sportowe, agencje fotograficzne i nieznośny kac przekonują nas, że to nie był sen.

No dobra, mecz Wisły - Fulham jeszcze jako tako pamiętamy. Przede wszystkim pamiętamy uskrzydlający, powodujący ciarki na plecach doping krakowskich kibiców. Pamiętamy jakieś straszne autobusy w polu karnym, oblężenia, pole magnetyczne rozpościerające się wokół pola środkowego i uniemożliwiające przekroczenie go, w którąkolwiek stronę, pamiętamy, nasze uradowane zdumienie na widok prawdziwego, nic nie zmienionego Damiena Duffa, pamiętamy, że potem zgasło światło (ktoś nam wtedy zrobił ostrą dolewkę), a potem były trzy szaleńcze, magiczne minuty, strzał Bitona, który po raz kolejny uratował Wisłę Kraków, krzyk jednej z nas, która darła się, że chce wyjść za niego za mąż na przemian z "skąd oni go wzięli" a potem już skrzętne, wyczerpujące odliczanie do końcowego gwizdka...


Goals & Highlights Wisla Kraków 1-0 Fulham -... przez VIVAGoals

Rozentuzjazmowane przerzuciłyśmy się na Legię, ale stąd pamiętamy już niewiele. Pamiętamy, że trener Lucescu przez jedną szaloną chwilę wydal nam się przystojny, ale to raczej przez kontrast ze swoim ojcem. Pamiętamy, że chciałyśmy robić złe rzeczy Jakubowi Wawrzyniakowi, ale nie te "złe rzecz co myślicie", tylko naprawdę złe rzeczy,  począwszy od zdjęcia go z boiska. Ale pamiętamy też, że Legia momentami grała tak, że aż musiałyśmy wyciągnąć z lamusa zakurzony związek frazeologiczny "pokraśnieć z dumy"...

Ale potem pamiętamy już co raz mniej. Jakieś mgliste przebłyski pudeł Rado i Rybusa, jakieś potężne ufff, gdy Rapid atakował Kuciaka, a potem ekstatyczne "jeeeeee", gdy Radović zrobił to, co zrobił...


Goals & Highlights Rapid Boekarest 0-1 Legia... przez VIVAGoals


...I nie możemy nie ukraść tego zdjęcia z facebookowego profilu Kuby Rzeźniczaka...

Legia Warszawa świętuje zwycięstwo nad Rapidem w Bukareszcie, 20.10.2011


Więcej o: