Sport.pl

Co oni wszyscy mają z tym chodzeniem po linie?

W zeszłym tygodniu swój błędnik sprawdzał Nico Rosberg, dziś w szranki z liną stanie Gregor Schlierenzauer.

I będzie to niezwykle urocze, choć nieudane podejście. O nie, zrobiłyśmy Wam spoiler. I już nie będziecie mogły, tak jak my, emocjonować się tą niezwykłą walką o równowagę, tą nieustępliwością, różnorodnością taktyk, gibkością ciała, zasięgiem ramion, krzywizną nóg, hartem ducha, próbą męskości...dobra, trochę już galopujemy. Zobaczcie same:

 

 

Nie przejmuj się Gregor, my byśmy nawet nie potrafiły wejść na tę linę. (A za linka dziękujemy serdecznie karooolinie.)

Przy okazji, pamiętacie jeszcze popisy sprawności fizycznej w wykonaniu Morgiego? >>

Więcej o: