Sport.pl

Co najmniej 5 sensownych wyjaśnień dlaczego Leo Messi ma pierścionek na palcu


Znalazł w paczce chipsów?

Został kardynałem? Zdobył mistrzostwo NBA? A może trener Guardiola-Gandalf wysłał naszego małego hobbbita z misją zniszczenia pierścienia w czeluściach Mordoru? Spokojnie, na pewno znajdzie się jakieś sensowne wyjasnienie i nie ma potrzeby wpadać w panikę.

Co prawda fakt, że Antonella również ma na ręce ten krążek, złoty krążek nieco komplikuje sytuację naszych hipotez, ale może w kościele Maradony kobiety także mogą zostawać kardynałami? Jadła te same chipsy? Została mistrzynią WNBA? Albo może poczyła się jak Samwise Gamgee i postanowiła wyruszyć na wyprawę u boku swojego Froda? (choć my typowałybyśmy dla niej raczej rolę Gimliego).

Zdjęcia z Messim, Antonellą i pierścionkiem obiegły internet i wzbudziły nielada popłoch wśród naszych Czytelniczek, mamy jednak nadzieję, że nasze zdroworozsądkowe wyjaśnienia sprawiły, że jesteście trochę spokojniejsze.

rybka

PS. Przepraszamy Czytelniczkę Olivięlm, ale jeśli chodzi o zdjęcie, które nam przysłała, to niestety, nie potrafimy się skupić na pierścionku...

 

Leo Messi

 

PPS. Hmm, ale wiecie co, podoba nam się ten pomysł z Drużyną Pierścienia. Jeśli Messi jest Frodem to Villa jest Samem, Pikus i Reina Merrym i Pippinem (bo zawsze psocą i pakują się w kłopoty), Sergio Ramos jest Legolasem, Zlatan Ibrahimović Boromirem, nie mamy pomysłu, kto mógłby byc Aragornem, ale wiemy na pewno, kto byłby Sauronem...

 

Jose Mourinho

 

Więcej o: