Zawodnicy Radomiaka we wtorek mieli zaplanowany trening na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy 11-Listopada. Niestety zajęcia w trybie awaryjnym musiały zostać przeniesione na inny obiekt. - O komentarz w tej sprawie proszę dzwonić do kierownika drużyny. Z tego co wiem, to mamy trenować na "Orliku" na Gołębiowie, przy Liceum Ogólnokształcącym im. Baczyńskiego - powiedział Armin Tomala, trener zielonych. Okazało się, że radomianie nie mogą skorzystać z dotychczasowego obiektu, bowiem nie wywiązali się na czas z płatności za jego wynajem.
We wtorek, wraz z piłkarzami Radomiaka miał trenować Dawid Jarka. Niestety były reprezentant kraju do lat 20, a obecnie zawodnik GKS-u
Katowice przy Struga się nie pojawił. - W tym przypadku zawalił nieco nasz klub. Nie wysłaliśmy stosownego pisma o pozwolenie na testy. Niewykluczone, że Jarka zagra jednak w sparingu przeciwko Wiśle Puławy - dodał szkoleniowiec. Podczas
gry kontrolnej (rozpocznie się w środę w Puławach o godz. 17), w barwach Radomiaka ponownie zaprezentuje się testowany Piotr Charzewski.
W linii napadu zabraknie za to Sebastiana Ceglarza. - Już wiem na co stać jest Sebastiana. Po przebytej chorobie, zawodnik ten póki co trenował będzie z Widzewem. Jeśli dojdzie on do porozumienia w sprawie transferu z prezesem Mirosławem Hernikiem, to zasili nasz zespół - dodał Tomala.
Tymczasem dziś, 75 lat kończy wieloletni trener odnowy biologicznej i masażysta zielonych Zdzisław Radulski. Z tej okazji został wydany specjalny kalendarz na 2012 rok. Jest on do nabycia (w cenie 10 zł) w sekretariacie klubowym, mieszczącym się przy ulicy Struga 63.