Impel Gwardia zajęła ósme miejsce po sezonie zasadniczym. Jeszcze przed ostatnią kolejką wrocławska drużyna miała szansę na zajęcie siódmej, a nawet szóstej lokaty. Przy takim układzie mogłaby trafić w pierwszej rundzie play-off na MKS Dąbrowa Górnicza albo nękany problemami finansowymi zespół Atomu Trefla
Sopot. Ten scenariusz jednak się nie spełni, bo gwardzistki przegrały w sobotę z PTPS-em Piła [2:3 - przyp. red.], przez co bardzo skomplikowały swoją sytuację już na samym starcie play-off.
W pierwszej rundzie Impel Gwardia trafiła bowiem na najtrudniejszego rywala z możliwych, bo broniącą mistrzowskiego tytułu Muszyniankę. To najlepsza polska żeńska drużyna ostatnich lat. W sześciu poprzednich sezonach zespół z Muszyny aż cztery razy sięgnął po
złoto.
W obecnym sezonie drużyna Bogdana Serwińskiego jest wymieniana jako główny kandydat do triumfu w PlusLidze Kobiet, co zresztą potwierdziła w pierwszej części sezonu. Muszynianka była najlepszym zespołem fazy zasadniczej i przegrała zaledwie trzy spotkania. O jej sile gwardzistki przekonały się w tym sezonie dwukrotnie. Wrocławianki oba mecze przegrały i nie potrafiły wygrać nawet jednego seta.
Mimo że ekipa Rafała Błaszczyka skazywana jest w tym pojedynku na pożarcie, to broni składać nie zamierza. - Nie będzie to łatwe, ale zrobimy wszystko, by napsuć im krwi - zapowiada bojowo kapitan wrocławskiego zespołu Katarzyna Mroczkowska.
Wrocławianki w tym sezonie już nieraz pokazały, że są w stanie nawiązać walkę z wyżej notowanym przeciwnikiem, ale z naszpikowanym gwiazdami zespołem z Muszyny o zwycięstwo będzie im niezwykle ciężko. Po drugiej stronie siatki staną bowiem etatowe reprezentantki Polski - Anna Werblińska, Milena Radecka, Agnieszka Bednarek-Kasza i Joanna Kaczor oraz Holenderki Debby Stam-Pilon i Caroline Wensink, a także robiącą furorę na polskich parkietach Australijka Rachel Rourke.
O awansie do półfinału zadecyduje dwumecz. Pierwsze spotkanie odbędzie się dzisiaj we
Wrocławiu o godz. 18. Z okazji wypadających
walentynek wszystkie zakochane pary, które wybiorą się po południu do hali Orbita, będą mogły obejrzeć spotkanie z mistrzyniami Polski za darmo.