Pomocnik Takafumi Akahosi od poniedziałku przebywa na zgrupowaniu Śląska w Zieleńcu. To pierwszy w historii Japończyk, który przyjechał na testy do wrocławskiego zespołu.
Akahoshi ma 23 lata, może występować na bokach i w środku pomocy. W dotychczasowej karierze bronił wyłącznie barw zespołów ze swojej ojczyzny: Urawa Red Diamonds, Mito HollyHock i Montedio Yamagata. Łącznie w oficjalnych rozgrywkach piłkarz wystąpił w 65 meczach, strzelając dziewięć bramek. Powoływany był do młodzieżowych reprezentacji Japonii w kategoriach: U-16, U-17, U-18 i U-20.
Akahosi jest obecnie wolnym piłkarzem i to, czy zostanie zatrudniony przez klub z Oporowskiej, zależy wyłącznie od decyzji trenera Ryszarda Tarasiewicza. Szkoleniowiec o umiejętnościach testowanego gracza będzie mógł się przekonać podczas najbliższych sparingów Śląska. Wrocławianie 2 lutego zagrają z MKS-em Kluczbork, a 5 lutego z Górnikiem Zabrze.
- Te dwa mecze są głównym punktem pobytu Takafumiego w Śląsku. Dopiero w ich trakcie zawodnik pokaże, co naprawdę potrafi. Piłkarz na obozie w Zieleńcu pojawił się na własną prośbę. Musi się też przystosować do warunków, które panują w Polsce - tłumaczy rzecznik Śląska Michał Mazur.
Wrocławianie w trakcie okresu przygotowawczego testować będą także innych piłkarzy, ale oni na treningach zespołu pojawią się najprawdopodobniej dopiero podczas drugiego obozu na Cyprze. Na to zgrupowanie Śląsk pojedzie 9 lutego.