Żyj sportem razem z nami, jesteśmy także na Facebooku - wroclaw.sport.pl> W końcówce meczu - rozegranego na Cyprze - w polu karnym faulowany był Piotr Ćwielong, a arbiter wskazał na jedenastkę. Ta decyzja rozwścieczyła zawodników szóstej drużyny serbskiej Super Ligi. Na boisku doszło do szarpaniny, a jeden z najbardziej krewkich Serbów rzucił się na sędziego, za co obejrzał czerwoną kartkę. Poirytowani tą decyzją gracze z Sevojna zeszli z boiska i nie chcieli kontynuować
gry. Spotkanie zakończyło się więc remisem 1:1.
Jako pierwsi ze zdobytej bramki cieszyli się piłkarze Slobody, którzy wyszli na prowadzenie w 39. minucie gry. Odpowiedź wicemistrzów Polski była jednak błyskawiczna. Na dwie minuty przed przerwą Tadeusz Socha zagrał do Waldemara Soboty, a ten po indywidualnym rajdzie strzelił wyrównującego gola.
W drugiej połowie Śląsk był zespołem lepszym, a mający problemy z zatrzymaniem jego ataków Serbowie przerywali akcje faulami. Po jednym z ostrych wejść piłkarz Slobody został ukarany czerwoną kartką, ale w jego miejsce wszedł inny zawodnik, tak by obie drużyny mogły grać w pełnych składach.
- Moim zdaniem graliśmy dobrze. Trener chciał, byśmy utrzymywali się przy piłce i tak było. Stworzyliśmy sobie trochę ciekawych sytuacji - Waldek zdobył ładną bramkę, ja trafiłem w poprzeczkę. Na koniec sędzia podyktował rzut karny za faul na mnie, po czym Serbowie się obrazili i zeszli z boiska. Nie jest to fajne, ale nic na to nie poradzimy. Faul był ewidentny, mimo to oni nie mogli tego przyjąć do wiadomości. Szkoda, bo przecież cały czas trwa walka o miejsce w wyjściowej jedenastce. Przerywanie meczu w takim momencie na pewno nie ułatwia nam zadania - powiedział w rozmowie z oficjalną internetową stroną klubu, pomocnik Śląska Piotr Ćwielong.
Spotkanie rozegrano w Larnace. Wicemistrzowie Polski przygotowują się do rundy wiosennej na Cyprze od 11 dni.
Śląsk Wrocław - Sloboda Point Sevojno 1:1 (1:1). Bramki: 1:0 - Krstic (39.), 1:1- Sobota (43.).
Śląsk: R. Gikiewicz - Socha, Pawelec, Wasiluk, Spahić (46. Wołczek) - Sztylka (75. Menzel), Dudek - Sobota, Madej, Ćwielong - Voskamp (46. Ł. Gikiewicz).
Zobacz, jak bawili się piłkarze Śląska na cypryjskiej plaży