Sprzedaż wejściówek na pierwszy ligowy mecz w tym roku Śląsk rozpoczął tydzień temu. Na razie przed kasami na stadionie przy ul. Oporowskiej nie ma kolejek, bilety można kupić praktycznie od razu.
W środę do godz. 15 w kasach klubu poinformowano nas, że na mecz Śląska z Ruchem sprzedano 2700 biletów. Do tego należy jednak jeszcze dodać dwa tysiące karnetów, jakie udało się wcześniej sprzedać na wszystkie wiosenne mecze drużyny. W sumie daje to niecałe pięć tysięcy wejściówek.
Mała liczba kupionych przez kibiców biletów zaskakuje. Na razie liczba chętnych do obejrzenia na żywo meczu z Ruchem na Stadionie Miejskim wypada blado w porównaniu do dwóch pierwszych spotkań na tym obiekcie. Bilety na październikowy pojedynek z Lechią Gdańsk oraz listopadowy z Wisłą
Kraków rozchodziły się znakomicie. W kolejkach po wejściówki trzeba było odstać nawet kilka godzin. Po pięciu dniach dystrybucji wejściówek na premierowy mecz na nowym stadionie z Lechią sprzedano 16 tys. biletów. Z kolei na tydzień przed spotkaniem z Wisłą rozeszło się ich 30 tys. Przypomnijmy, że oba mecze obejrzał komplet prawie 43 tys. widzów.
Słabe zainteresowanie meczem z Ruchem jest o tyle zaskakujące, że Śląsk rundę wiosenną rozpoczyna jako lider
T-Mobile Ekstraklasy i jeden z głównych kandydatów do zdobycia mistrzostwa Polski. Rywal, czyli
Ruch Chorzów, zajmuje czwarte miejsce i często określany jest jako "czarny koń" rozgrywek, drużyna, która może sprawić spory sukces.
Być może jednym z powodów słabej sprzedaży biletów na mecz z Ruchem jest to, że wrocławianie wciąż nie otrzymali pozwolenia na rozgrywanie meczów na nowo wybudowanym stadionie na Maślicach bez kibiców gości. Komisja Licencyjna działająca przy PZPN ma podjąć ostateczną decyzję dopiero na cztery dni przed meczem, czyli 14 lutego. Na pewno w jakimś stopniu przyczyniły się do tego ostatnie bardzo silne mrozy. Jednak kolejek przed kasami nie ma, więc nikt nie musiałby stać na mrozie.
Wątpliwe natomiast, że na sprzedaży odbiła się awaria internetowego systemu, bo tę usunięto po jednym dniu.
Gdzie można kupić bilety? Bilety na mecze z Ruchem Chorzów (18 lutego) i Legią
Warszawa (26 lutego) można kupić w dwóch punktach na terenie miasta - w kasach stadionu przy ul. Oporowskiej oraz kasach Stadionu Miejskiego, ustawionych od strony ul. Królewieckiej. W dni powszednie sa one czynne o godz. 9 do 19, a w weekendy od 9 do 17. Aby kupić bilet konieczne jest okazanie dokumentu tożsamości z numerem PESEL.
Posiadacze Kart Kibica wejściówki mogą kupić przez internet, na portalu biletowym na oficjalnej stronie klubu: www.slaskwroclaw.pl. W tym systemie dostępne są jednak tylko bilety normalne. Z kupnem biletów nie warto czekać na ostatnią chwilę. W przedsprzedaży wejściówki są tańsze niż w dniu meczu. Za wejście na trybuny B i D trzeba zapłacić 17 zł (bilet ulgowy), 21 zł (normalny) i 33 zł (rodzinny). Z kolei bilet na trybunę C to wydatek 30 zł (ulgowy), 37 zł (normalny) i 54 zł (rodzinny).
Przypomnijmy, że w stadionowych kasach trwa także sprzedaż karnetów na wiosenne mecze Śląska. Najtańsze abonamenty kosztują 115 zł, najdroższe - 290 zł.