Wołosz i Tokarska już przed tygodniem otrzymały powołania od trenera Jerzego Matlaka. Teraz trenują z kadrą w Szczyrku. We wtorek Matlak uzupełnił reprezentację o cztery kolejne zawodniczki, wśród nich znalazła się środkowa Impelu Gwardii Zuzanna Efimienko.
- Zuzia będzie przygotowywać się do sezonu z nami, trener Matlak nie wymaga, by dołączyła do kadrowiczek w Szczyrku - mówi menedżer Gwardii Dariusz Gintowt. - Nie można jednak wykluczyć, że pojedzie na mistrzostwa świata.
Mistrzostwa świata w Japonii potrwają od 24 października do 14 listopada. Z Polski pojedzie na nie 14 siatkarek wybranych spośród 19-osobowej grupy. Tak naprawdę wydaje się jednak, że największe szanse na wyjazd do Japonii ma Joanna Wołosz, który jest drugą rozgrywającą po Milenie Sadurek. - Wszystko wskazuje, że trener Matlak nie pominie jednak naszej zawodniczki - mówi Gintowt.
Matlak obawia się jednak, czy 20-letnia Wołosz sprosta trudom turnieju. Dlatego wczoraj powołał także Izabelę Bełcik. Być może w ostatniej chwili postawi na duet wystawiających Sadurek - Bełcik. - Miejmy nadzieję, że tak nie będzie - zaznacza Gintowt. - Nam powołanie Aśki w niczym nie przeszkodzi. W przedsezonowych sparingach więcej szans dostanie Ewa Matyjaszek, co powinno zaprocentować w trakcie sezonu.
Impel Gwardia już w najbliższy weekend rozegra turniej w Murowanej Goślinie, gdzie zmierzy się z miejscowym KS Piecobiogazem, w składzie którego gra m.in. Beata Strządała. Później ekipa trenera Rafała Błaszczyka zmierzy się także z I-ligową Legionovią Legionowo i Centrostalem
Bydgoszcz. W przyszłym tygodniu gwardzistki wyjadą na zgrupowanie do Twardogóry, gdzie w dniach 24-26 września rozgrywany będzie turniej Twardogóra Cup, będący rewanżem za marcowy finał Challenge Cup. W imprezie nie zabraknie belgijskiego Asterix Kieldrecht i niemieckiego SC Drezno. Nie zobaczymy natomiast w akcji Galatasaray
Stambuł, jednak klub postarał się o godne zastępstwo, bo w turnieju start potwierdził uczestnik Ligi Mistrzyń, czeski VK Prostejov.
Jedynie mecz Impelu Gwardii z S.C. Drezno zostanie rozegrany w sobotę 25 września w hali Gwardii na Krupniczej. W tym dniu klub będzie świętować swoje 65-lecie, a także 30. rocznicę wywalczenia pierwszego tytułu mistrzowskiego przez męską Gwardię. Dokładnie w 1980 roku podopieczni trenera Władysława Pałaszewskiego sięgnęli po
złote medale, zyskując przydomek "Cudowne Dzieci". Tym razem zmierzą się z obecną drużyną Gwardii, można się zatem spodziewać, że na parkiecie zobaczymy: Macieja Jarosza, Ireneusza Kłosa, Marka Ciaszkiewicza, Leszka Milewskiego i Sławomira Skupa.