W sobotę wicemistrzowie Polski zmierzą się na własnym boisku z czwartym w tabeli Ruchem Chorzów, a tydzień później podejmą wicelidera Legię
Warszawa. Trener Lenczyk zaznaczył, że mobilizacja na oba spotkania trwa już od grudnia, a obie konfrontacje nie będą łatwe. - Ruch walczy, żeby dołączyć do zespołów, które wystąpią w pucharach, a Legia
gra z ambicjami, niemal odwiecznymi, by zostać mistrzem Polski. Ważne, żeby nam się głowa nie zagrzała - dodał.
Szkoleniowiec przyznał, że do obu spotkań jego drużyna przystąpi "w pewnym sensie na plusie", ponieważ w rundzie jesiennej wygrała z Ruchem 1:0, a z Legią 2:1. - Rywale nas gonią, ale zrobimy wszystko, żeby nas tak szybko nie dogonili. Pamiętam jak reżyser Andrzej Wajda powiedział kiedyś: "jak się dacie połknąć, to się nie dajcie łatwo strawić". Mam nadzieję, że chłopcy nie dadzą się łatwo strawić, a ogromną nadzieję, że nie dadzą się też połknąć - powiedział.
Wrocławianie przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęli 3 stycznia od treningów na hali i badań lekarskich. Następnie wyjechali na dwa zgrupowania: do Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale i do Ayia Napa na Cyprze. W okresie przygotowawczym Śląsk rozegrał 10 spotkań kontrolnych z:Termalicą Bruk-Bet Niecieczą 2:2, FC Opavą 1:1, Viktorią Pilzno 1:1, Otelulem Galati 1:1, Changchun Yatai 0:0, KS-em Polkowice 3:1, Mordowiją Sarańsk (
Rosja) 2:1, FC Gyeongnam (Korea Południowa) 5:1 oraz FK Teplicami (
Czechy) 1:3.
- Cały pobyt na Cyprze uważam za trudny, ale udany. W sumie widać było, że to przygotowania do sezonu. Postawa zawodników jest jak najbardziej obiecująca, szczególnie, jeśli chodzi o zdobywanie formy i na dziś nie mam problemu z jedenastką i całą kadrą na najbliższy mecz - ocenił Lenczyk.
Zimą Śląsk pozyskał słowackiego obrońcę Patrika Mraza z MSK Żiliny i słoweńskiego pomocnika Dalibora Stevanovica z Włoynia Łuck. Klub porozumiał się także z czwartoligowym GKP Targówek w sprawie wypożyczenia bramkarza Damiana Karczmarczyka. 17-letni piłkarz będzie grał w drużynie Młodej Ekstraklasy, ale trenować ma z pierwszym zespołem. Umowę ze Śląskiem przedłużył także
Przemysław Kaźmierczak. - Ocena Patrika i Dalibora jest pozytywna. Wkomponowaliśmy ich w zespół i wszystko wskazuje na to, że w pierwszą jedenastkę. Sądzę, że obaj udowadniają, że bardzo chcą, a to jest istotne, aby dobrze się zaaklimatyzować i współpracować z partnerami. Widzę, że koledzy doceniają ich możliwości - zaznaczył trener.
Z klubu odeszli napastnik Tomasz Szewczuk i bramkarz Krzysztof Żukowski, który został wypożyczony do Arki Gdynia. Z kolei w połowie stycznia przedwstępną umowę z Celtikiem Glasgow podpisał obrońca Jarosław Fojut. Piłkarz ma trafić do Szkocji w lipcu, po zakończeniu obecnego sezonu.
W pierwszym spotkaniu wrocławianie zmierzą się na Stadionie Miejskim w sobotę o godz. 18 z Ruchem Chorzów.