- Jeśli miałbym porównać nasze przygotowania do wizyty u fryzjera, to w tej chwili jesteśmy na etapie suszenia włosów - śmieje się Jacek Jaśkowiak, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Pucharu Świata w Szklarskiej Porębie.
Pierwszy raz w historii
Polska będzie organizatorem Pucharu Świata w narciarstwie biegowym.
Szklarska Poręba o przeprowadzenie tej imprezy starała się kilka lat.
Na piątek zaplanowano sprinty techniką dowolną, a na sobotę biegi dystansowe na 10 km (kobiety) oraz 15 km (mężczyźni). W sumie w zawodach wystartuje 225 sportowców z 20 krajów
Prace na Polanie Jakuszyckiej - która będzie sercem zawodów - dobiegają końca. Trybuny na ponad 4 tys. miejsc są już postawione i czekają na kibiców. Gotowe są także stanowiska komentatorskie oraz boksy dla reprezentacji. Teraz ustawianą są reklamy sponsorów.
Kowalczyk biega, milczy, nie krytykuje trasy - Wszystkie trasy biegowe mamy już przygotowane. Najważniejsze prace za nami - przekonuje Julian Gozdowski, jeden z pomysłodawców imprezy i prezes Stowarzyszenia "Bieg Piastów".
Justyna Kowalczyk, trzykrotna zdobywczyni kryształowej kuli, przyjechała do Szklarskiej Poręby jako pierwsza. Narciarka na trasach w okolicach Polany Jakuszyckiej trenuje od niedzieli.
- Justyna już wielokrotnie biegała po tej trasie. Rozmawiałem z nią, ale nie na tematy sportowe. Nie chcemy jej przeszkadzać w przygotowaniach - podkreśla Julian Gozdowski i dodaje: - Widać, że jest bardzo skupiona. Dawno jej takiej nie widziałem. Niewiele mówi, ale to dobry znak, bo to znaczy, że z trasą jest wszystko w porządku. Jeśli byłoby inaczej, na pewno zwróciłaby nam uwagę - podkreśla.
Jej największa rywalka Norweżka Marit Bjoergen przyjechała w poniedziałek. Rywalizacja Kowalczyk i Bjoergen, które walczą o triumf w Pucharze Świata, jest niezwykle pasjonująca. Na razie w klasyfikacji generalnej 12 punktami prowadzi Norweżka.
Bez biletu tylko na telebimie Szklarska Poręba powoli przygotowuje się do najazdu kibiców. W mieście może być bardzo trudno ze znalezieniem miejsca noclegowego. Na zawody nie ma już wejściówek, a organizatorzy ostrzegają, że osoby, które nie mają biletów, nie zostaną wpuszczone na trasę biegu. Kibice bez biletów zawody będą mogli oglądać jedynie na specjalnie rozstawionym telebimie w centrum miasta.
Piątkowe sprinty techniką dowolną i sobotnie biegi dystansowe klasykiem na 10 (kobiety) i 15 km (mężczyźni) obejrzy na żywo około 6 tys. widzów, w tym około 1,5 osób na trasie biegów.
- Do wszystkich, którzy w najbliższy weekend planują podróż
samochodem przez Szklarską Porębę, zwracam się z prośbą, żeby w miarę możliwości pojechali inną drogą, bo ruch w mieście w tym czasie może być utrudniony - przypomina Jacek Jaśkowiak.
Ostrożnie z samochodami W piątek i w sobotę nie będzie możliwości wjechania i zaparkowania na Polanie Jakuszyckiej. Tam znajdzie się tylko miejsce dla wozów transmisyjnych i ekip technicznych. Dla kibiców będzie przygotowanych siedem parkingów na terenie Szklarskiej Poręby, a także w czeskim Harrachovie.. W dniu zawodów na trasie Szklarska Poręba - Polana Jakuszycka w obu kierunkach będą kursowały specjalnie oznakowane autobusy, które za okazaniem biletu wstępu na zawody za darmo przewiozą kibiców. Bezpłatna komunikacja nie dotyczy kibiców z darmowymi wejściówkami na trasy. Dodatkową komunikację na czas zawodów uruchomiła także Jelenia Góra. Stąd będzie można dojechać do Szklarskiej Poręby pociągiem i autobusem. Pociągi będą także jeździły z Harrachova.
** Więcej informacji o dojeździe oraz rozkładzie jazdy komunikacji miejskiej i PKP na stronie internetowej zawodów:
www.pucharswiata2012.pl oraz naszej stronie internetowej
wroclaw.sport.pl