- Faktycznie proponowaliśmy Mai występ w naszym filmie. Na przeszkodzie stanęły jednak jej treningi. Po prostu nie potrafiliśmy zagrać terminów, bo zawodniczka przed najważniejszą imprezą sezonu ma bardzo napięty kalendarz - potwierdza Rafał Stemplewski, który wraz z Niemcem Aminem Azamem reżyseruje "Dendrologium".
Ta polsko - niemiecka koprodukcja to epicka baśń, rozgrywająca się "gdzieś na ziemi", w czasach sprzed rewolucji przemysłowej. Jej bohater (Poszukujący) bierze udział w wyprawie w poszukiwaniu mistycznych Słodkich owoców. W kilku scenach spotyka się z mityczną Białą Panną, którą miała zagrać właśnie wicemistrzyni olimpijska z Pekinu - W jednej ze scen przeprowadza ona głównego bohatera przez most, ze świata znanego w nieznane. W innej, główny bohater spotyka ją już niejako po śmierci w scenerii przypominającej Pola Elizejskie - opisuje Stemplewski.
Dlaczego do swojego filmu chciał zaangażować właśnie zawodniczkę CCC Polkowice, która nie ma doświadczenia na wielkim ekranie?. - Uważałem, że ona ma w sobie to coś, co byłoby potrzebne do tej roli. Przy odpowiedniej charakteryzacji na pewno świetnie by sobie z nią poradziła. Maja jest utalentowana, kamera ją lubi. Nie jest wykluczone, że ktoś kiedyś jeszcze da jej szansę gry w filmie - zaznacza Stemplewski.
Sama Włoszczowska przebywała ostatnio na zgrupowaniu w Hiszpanii, gdzie przygotowywała się do sezonu. Pytana o plany filmowe odpisała nam w smsie: "Był taki temat, ale ciężko z terminami, więc raczej nic z tego nie będzie"
Zdjęcia do "Dendrologium" rozpoczną się 28 lutego na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Wcześniej sceny do filmu kręcono już w Berlinie i Poczdamie.
Zobacz zdjęcia pięknej Mai Włoszczowskiej w słynnym kalendarzu. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: