Na kolejkę przed końcem sezonu zasadniczego Śląsk jest w lidze szósty. Gdyby więc rozgrywki Tauron Basket Ligi zakończyły się dziś, to wrocławianie nie mieliby gwarantowanego udziału w fazie play-off. Taki przywilej otrzyma bowiem pięć pierwszych zespołów tabeli oraz mistrz kraju - Asseco Prokom Gdynia. Gdynianie z pierwszej części sezonu w Polsce byli zwolnieni z powodu występów w prestiżowej Eurolidze oraz prywatnej lidze VTB.
Teraz jednak do rozgrywek w kraju wracają, automatycznie dołączając do czołowej szóstki. Oprócz Asseco udziału w niej pewne są już: Trefl
Sopot, PGE Turów Zgorzelec, Energa Czarni Słupsk i Anwil Włocławek. O ostatnie miejsce w elicie biją się jeszcze Śląsk
Wrocław i Zastal
Zielona Góra.
W tej rywalizacji zielonogórzanie są na uprzywilejowanej pozycji. Oni w lidze zajmują bowiem piątą lokatę i by dostać się do play-off, muszą jedynie pokonać u siebie Kotwicę Kołobrzeg. Śląsk, by osiągnąć ten sam cel, musi wygrać we
Wrocławiu z PBG Basketem
Poznań i liczyć na porażkę Zastalu. - Nasi rywale mają nad nami przewagę, ale my robimy swoje. Mam takie podejście, że martwię się tylko o to, na co mamy wpływ. Nie chcę, by cała ta sytuacja rzutowała na naszą grę. Mamy pokazywać w każdym meczu dobrą koszykówkę i wygrywać. To jest nasz cel. W tabelę popatrzymy na sam koniec - powtarza trener Śląska Miodrag Rajković.
Co się stanie, jeśli jego zawodnicy do czołowej szóstki jednak nie awansują? Wówczas wrocławianie zagrają w dolnej części tabeli, w której osiem drużyn będzie walczyło między sobą o zajęcie pozostałych dwóch miejsc, premiowanych awansem do play-off.
Śląsk Wrocław - PGB Basket Poznań, niedziela godz. 17, hala Orbita
Pary 26. kolejki
AZS Politechnika Warszawsaka - Anwil Włocławek
Siarka Jezioro Tarnobrzeg - Trefl Sopot
AZS Koszalin - Energa Czarni Słupsk
PGE Turów Zgorzelec - Polpharma Starogard Gdański
Zastal Zielona Góra - Kotwica Kołobrzeg