Sport.pl

Kaźmierczak: Zrobiliśmy ogromny postęp

darluc
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 15:46
A A A Drukuj
Przemysław Kaźmierczak uważa, że Śląsk jako drużyna bardzo się rozwinął Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta Przemysław Kaźmierczak uważa, że Śląsk jako drużyna bardzo się rozwinął
Przez ostatnie 12 miesięcy zrobiliśmy ogromny postęp. Na boisku prezentujemy się zupełnie inaczej niż wtedy, gdy musieliśmy się wydźwignąć z dołu tabeli. Gramy coraz więcej w piłkę, nie tylko efektywnie, ale i ładnie dla oka - mówi pomocnik Śląska Przemysław Kaźmierczak.


Kaźmierczak do składu Śląska powrócił pod koniec ubiegłego roku po kontuzji kolana. W obecnym sezonie zagrał w siedmiu spotkaniach w ekstraklasie, ale na boisku spędził zaledwie 214 minut. Na Cyprze, gdzie wrocławianie przygotowują się do wiosennych spotkań 29-letni pomocnik walczy o powrót do podstawowego składu.

- Mogę zapewnić, że czuję się dobrze i przede wszystkim pewnie. Cieszę się, że normalnie przepracowałem pierwszy obóz w Spale, bo wiadomo jakie on ma znaczenie dla późniejszej postawy w lidze. Nie opuściłem żadnego treningu, noga wytrzymuje wszystkie obciążenia, a po kontuzji kolana, którą miałem w ubiegłym roku, nie ma już śladu. To jest najważniejsze - przekonuje Przemysław Kaźmierczak w wywiadzie udzielonym oficjalnej internetowej stronie klubu: www.slaskwroclaw.pl

Dziewięciokrotny reprezentant Polski nie ukrywa, że jest zadowolony z klasy sparingpartnerów z jakimi Śląsk mierzy się w meczach kontrolnych. Przypomnijmy, że w piątek wrocławianie zremisowali 1:1 z mistrzem Rumunii - Otelulem Galati, a już jutro zagrają z mistrzem Czech i uczestnikiem fazy grupowej Ligi Mistrzów - Viktorią Pilzno. - Na Cyprze mamy zakontraktowanych silnych sparingpartnerów, dzięki czemu możemy się sprawdzić na tle dobrego przeciwnika. Po dotychczasowych meczach widać, że nie odstajemy od rywali. Jesteśmy dla nich nie tylko równorzędnym, ale momentami nawet lepszym partnerem - mówi o dotychczasowych przygotowaniach. - Do ligi zostały jeszcze dwa tygodnie, a my musimy w tym czasie iść tą samą drogą, którą szliśmy do tej pory. Myślę, że będziemy dobrze przygotowani do rundy. Albo powiem inaczej - wiem o tym, że będziemy dobrze przygotowani - zapewnia.

Przed piłkarzami Śląska niezwykle ważna runda. Wrocławianie po pierwszej części sezonu są liderem T-Mobile Ekstraklasy, mają cztery punkty przewagi nad drugą Legią, z którą zmierzą się już w drugim wiosennym meczu. - Miejmy nadzieję, że na koniec sezonu zostaniemy w tym samym miejscu, w którym jesteśmy teraz. Pozycja wyjściowa jest na pewno dobra, bo już na starcie mamy kilka punktów przewagi nad najgroźniejszymi rywalami. Mamy jednak w pamięci, że poprzedni mistrzowie jesieni często miewali jeszcze większą zaliczkę niż my, a mimo to przegrywali walkę o tytuł mistrzowski - mówi Kaźmierczak. - Miejmy nadzieję, że my się do tej tradycji nie dostosujemy, tylko będziemy robić swoje. Na pewno bardzo ważny będzie dobry start. W końcu dwa pierwsze mecze gramy u siebie. Gdybyśmy osiągnęli w nich dobry rezultat, zyskamy pewność siebie. A to może mieć znaczenie na finiszu - dodaje.

Cały wywiad przeczytasz tutaj

Zobacz więcej na temat:

Podziel się