Fot. Kuba Atys / Agencja GazetaEdgar Cani (Polonia Warszawa)
"Czarne Koszule" pokonały 3:2 rumuński Tirgu Mures w towarzyskim meczu w Turcji. Dwie bramki dla Polonii strzelił Edgar Cani, jedną - Daniel Sikorski. W 68. minucie, przy stanie 3:1, Adrian Lis obronił rzut karny.
W meczu z 15. zespołem rumuńskiej ekstraklasy trener Polonii Jacek Zieliński, zgodnie z zapowiedziami, postawił na piłkarzy, którzy w poprzednich sparingach grali niewiele lub w ogóle. Zmiennicy od początku spisywali się dobrze - już w 3. minucie gola strzelił Sikorski, który trafił do siatki po podaniu Macieja Sadloka. Napastnik "Czarnych Koszul" wciąż czeka na bramkę dla warszawskiego zespołu w lidze.
2:0 było już w 7. minucie - po przechwycie i asyście Roberta Jeża ładnie zza pola karnego trafił Cani. Albańczyk, najskuteczniejszy piłkarz Polonii na jesieni, dopiero niedawno podpisał z klubem nowy kontrakt i spóźniony dołączył do zespołu w Turcji, ale w sobotę był skuteczny. W 42. minucie Cani trafił głową z 10 metrów i podwyższył wynik na 3:1. Wcześniej, w 28. minucie, kontaktowego gola strzelili rywale Polonii.
W drugiej połowie na boisku pojawił się m.in. Lis - 19-letni bramkarz "Czarnych Koszul". W 68. minucie obronił rzut karny odbijając piłkę instynktownie, nogami. Minutę później puścił jednak gola po strzale głową.
Mecz z Tigru był przedostatnim sparingiem Polonii w Turcji. Ostatni odbędzie się we wtorek - rywalem drużyny Zielińskiego będzie bułgarski Ludogorets Razgrad. Na debiut w drużynie "Czarnych Koszul" wciąż czeka gruziński napastnik Władimir Dwaliszwili.