"Zakaz rozgrywania zawodów o mistrzostwo Ekstraklasy z udziałem publiczności na części stadionu przy ul. Łazienkowskiej 3 w
Warszawie tj. na całej trybunie północnej" obowiązywał będzie do czasu podjęcia przez Komisję Ligi decyzji w tej sprawie. Najbliższe posiedzenie wyznaczone zostało na czwartek, 10 marca 2011 roku.
Fani Legii zasiadający na trybunie północnej przerwali mecz z Polonią, rzucając na murawę środki pirotechniczne (raca i świeca dymna). Kara, którą Komisja Ligi nałoży na stołeczny klub, może być rekordowa. Trybuna została zamknięta, a dystrybucja biletów wstrzymana.
Jak informuje
"Przegląd Sportowy" Legia musiała będzie zapewnić miejsce 3,5 tys. osób, które mają wykupione abonamenty na wspomnianą część stadionu. To uniemożliwi klubowi sprzedanie 3,5 tys. miejsc na trybunie, na której zasiądą "wysiedleni" fani. Spowoduje to także mniejsze zyski ze sprzedaży pamiątek i cateringu.
- Liczymy się z konsekwencjami zachowania kibiców i karami, ale wierzymy, że ostateczna decyzja nie będzie oznaczała zamknięcia całej trybuny. Nasze straty byłyby bardzo duże, takiego orzeczenia w historii polskiej piłki za tego rodzaju przewinienia jeszcze nie było - powiedział członek zarządu KP Legia Jarosław Ostrowski.
Za podobne wykroczenia w tym sezonie Ekstraklasy, przyznawano kary od 6 tys. zł (fani Śląska
Wrocław odpalili race w meczu 12. kolejki z Bełchatowem) do 20 tys. zł(kibice GKSu Bełchatów odpalili race i rzucili petardę na boisko w meczu z Widzewem).