Sport.pl

Borysiuk po meczu z Arsenalem: Trener mówił, żebyśmy nie zgłupieli

mk, PAP
07.08.2010 , aktualizacja: 07.08.2010 22:49
A A A Drukuj
Legia - Arsenal, wymiana koszulek pomiędzy Chinyamą a Ebouem Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta Legia - Arsenal, wymiana koszulek pomiędzy Chinyamą a Ebouem
- W przerwie trener mówił nam, żebyśmy nie zgłupieli i za bardzo nie uwierzyli we własne możliwości - powiedział po przegranym 5:6 towarzyskim spotkaniu z Arsenalem pomocnik Legii Warszawa, Ariel Borysiuk
Artur Jędrzejczyk, obrońca Legii: Wiedzieliśmy przed meczem, że będzie cały stadion i każdy chciał się zaprezentować z jak najlepszej strony. Tym bardziej, że świeżo w pamięci mamy konflikt z kibicami. Mogliśmy wygrać to spotkanie, bo mieliśmy rywali na widelcu. Każdy z nas zostawił w tym meczu dużo zdrowia i po tej porażce należą nam się słowa otuchy. Nie czuję się bohaterem, bo nie mogę się nim czuć po przegranym meczu. Co do bramek, to po prostu znalazłem się w odpowiednim miejscu. Piłka mnie szukała i trzykrotnie spadła mi pod nogi, więc strzeliłem trzy gole.

Maciej Iwański, pomocnik Legii: Najbardziej szkoda straconych goli, bo strzelić pięć bramek Arsenalowi to duża sztuka. Nawet z tak dobrym rywalem nie powinniśmy dopuścić do przegranej, jeśli prowadziliśmy już 3:0. Rywale nie wypracowali sobie jakichś super sytuacji, tylko wykorzystali nasze błędy i nieporozumienia. Na tym poziomie każdą pomyłkę się wykorzystuje. W pewnych momentach zapomnieliśmy o defensywie.

Sebastian Szałachowski, pomocnik Legii: Podeszliśmy do tego spotkania bez większego respektu dla rywala, o czym mogą świadczyć nasze trzy pierwsze bramki. Całe spotkanie na pewno było atrakcyjne dla kibiców, choćby ze względu na dużą liczbę goli. W drugiej połowie popełniliśmy zbyt dużo błędów, ale taka nauczka przyda nam się przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych.

Ariel Borysiuk, pomocnik Legii: Prowadząc 3:0 z tak doświadczonym przeciwnikiem powinniśmy kontrolować przebieg spotkania i utrzymać zwycięstwo do końca. Sześć straconych bramek, to sporo jak na mecz na własnym stadionie. Przed meczem z Polonią Warszawa na pewno musimy poprawić grę w obronie. W ataku wygląda to imponująco, bo stwarzamy dużo sytuacji. W przerwie trener mówił nam, żebyśmy nie zgłupieli i za bardzo nie uwierzyli we własne możliwości. Przez kolejne sześć dni skupimy się już na derbach Warszawy, bo bardzo zależy nam na zwycięstwie z Polonią.

Mariusz Walter, właściciel Legii: Poziom, jaki zaprezentowała moja drużyna, nie budzi płonnych nadziei, które kończą się wiecznymi rozczarowaniami. Gra daje bardzo realne podstawy do myślenia, że to jest ta drużyna, którą próbuję budować od samego początku. Co do stadionu, to chyba największą satysfakcję może mieć miasto, bo stoi tu piękny obiekt, który można wpisać na listę atrakcji Warszawy.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Ekstraklasa - tabela

lpdrużynampkt.brzrp
1Śląsk Wrocław173731-131214
2Legia Warszawa173329-101034
3Polonia Warszawa173119-15944
4Ruch Chorzów172926-18926
5Lech Poznań172829-12845
6Wisła Kraków172716-13836
7Widzew Łódź172514-12674
8Korona Kielce172518-19674
9Podbeskidzie172315-19656
10Jagiellonia Białystok172220-27647
11Górnik Zabrze172018-21557
12Lechia Gdańsk17178-15458
13GKS Bełchatów171620-20449
14ŁKS Łódź171512-344310
15Cracovia17149-19359
16Zagłębie Lubin171315-323410

  • el. LM
  • el. L. Europy
  • spadek