Nacho Novo, niespełna 33-letni Hiszpan, w czwartek podpisał półroczny kontrakt z Legią. - Ostatnie półtora roku spędził w Sportingu
Gijon. W klubie z Primera Division grał na prawej stronie boiska. Nowy zawodnik Legii jest bocznym atakującym, który doskonale czuje się w polu karnym. W każdym spotkaniu ma dwie lub trzy okazje strzeleckie. Jego statystyki z
Glasgow Rangers potwierdzają, że ma łatwość w strzelaniu goli - mówi o Novo Kibu.
Nowy gracz Legii w 162 meczach w Szkocji strzelił 44 goli. - Novo gra bardzo inteligentnie. W przeciwieństwie do Rybusa i Manu nie jest najszybszy, nie ma efektownego dryblingu, ale potrafi doskonale ustawić się na boisku. Bywa bardzo pożyteczny przy rozgrywaniu stałych fragmentów gry - ocenia Hiszpana jego rodak.
W rundzie jesiennej Novo wystąpił w Sportingu w 11 meczach Primera Division i strzelił w nich trzy gole. - Jako atakujący Sportingu najczęściej wchodził na boisko z ławki rezerwowych, dlatego moim zdaniem jego statystki prezentują się bardzo przyzwoicie - mówi Kibu.
- Nacho to ciekawy piłkarz, który szczyt kariery przeżył w Szkocji. Stał się jedną z ikon współczesnego Glasgow Rangers. On doskonale czuje się w grze agresywnej, dlatego moim zdaniem odnajdzie się w ekstraklasie - zapowiada Kibu.