Ekstraklasa.tv: Zobacz jak gra Polonia Bakero » Wojciechowski nie krył po
zremisowanym meczu z Widzewem, że nie podoba mu się taka
gra zespołu. - Na pewno nie puszczę im płazem tego spotkania. Co to ma znaczyć? Nie po to płacę zawodnikom po 400 tysięcy euro pensji, by grali o utrzymanie. Cel był jasny, mamy bić się o mistrza i tego oczekuję - mówił zdenerwowany właściciel klubu.
Oprócz piłkarzy oberwało się także trenerowi. - Żółta kartka dla Bakero - powiedział właściciel, któremu nie podoba się, że szkoleniowiec wystawia swojego rodaka Andreu zamiast Polaków, którzy zdaniem Wojciechowskiego są lepsi.
- Przekażemy mu z panem Janasem, jakiego ustawienia oczekujemy. Oczywiście trener może się nie podporządkować, ale wtedy jego kariera w Polonii będzie bardzo krótka. Po coś w końcu trzymam Janasa - deklaruje biznesmen sugerując, że dyrektor sportowy klubu może zostać następcą Hiszpana.
Tymczasem Bakero, korzystając z reprezentacyjnej przerwy w rozgrywkach ligi, dał swoim piłkarzom cztery dni wolnego, a sam wyjechał do Hiszpanii. To również nie spodobało się Wojciechowskiemu, który próbował anulować urlopy, jednak było za późno, bo piłkarze już opuścili Warszawę.