Sport.pl

Ekstraklasa. Brożek albo Mijailović do Polonii?

ok
31.08.2010 , aktualizacja: 31.08.2010 09:56
A A A Drukuj
Piotr Brożek Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta Piotr Brożek
Polonia prowadzi rozmowy na temat transferu z obrońcą Wisły Kraków Piotrem Brożkiem i byłym jej zawodnikiem obecnie występującym w Koronie Kielce Nikolą Mijailoviciem. Do Warszawy ma trafić jeden z nich. Wtorek jest ostatnim dniem letniego okna transferowego.
Nikola Mijailović i Miroslav Barcik
Fot. Paweł Małecki/Agencja Gazeta
Nikola Mijailović i Miroslav Barcik
Lider ekstraklasy rozpoczął poszukiwania lewego obrońcy po meczu z Zagłębiem Lubin rozegranym przed ponad tygodniem. Okazało się wtedy, że Tomasza Brzyskiego nie ma kim sensownie zastąpić. Pierwszym piłkarzem, którego Polonia chciała pozyskać jako alternatywę dla 28-letniego obrońcy, był Costa Nhamoinesu z Zagłębia, ale lubinianie nie chcieli go puścić. Tymczasem rozmowy z Wisłą i Koroną są mocno zaawansowane.

Transfer Brożka byłby nie lada wydarzeniem. W Wiśle 27-letni piłkarz gra już ponad dziesięć lat. Zdobył z nią cztery mistrzostwa Polski i dwa puchary, grał w europejskich pucharach. Ostatnio jednak stracił zaufanie kolejnych trenerów wicemistrzów Polski. Po meczu z Karabachem otwarcie skrytykował go Henryk Kasperczak. Tomasz Kulawik nie wystawił go w pierwszym składzie w meczu z Widzewem Łódź, a nowy szkoleniowiec Robert Maaskant dał mu pograć w sobotę z Polonią Bytom kilka minut. Na lewej obronie nie do zastąpienia jest Junior Diaz, a w pomocy coraz lepiej spisuje się Dragan Paljić - dla Brożka zaczyna brakować w Krakowie miejsca.

Gdyby doszło do tego transferu byłoby to wydarzenie historyczne. Ostatni raz Polonia pozyskała piłkarza z Wisły Kraków w 2006 roku. Wypożyczyła wtedy na pół roku Konrada Gołosia. Na tej samej zasadzie na Konwiktorską trafił bramkarz "Białej Gwiazdy" Artur Sarnat w 2004 roku. Raczej "Czarne Koszule" oddawały piłkarzy Wiśle. Gołosia w 2005 roku, bramkarza Macieja Szczęsnego cztery lata wcześniej.

Mijailović z tą Wisłą dwukrotnie sięgał po tytuł mistrzowski, ale potem znalazł się na zakręcie. Został wyrzucony z klubu za niesportowe zachowanie i wrócił przez Rosję do Serbii. W Polsce ponownie pojawił się w ubiegłym roku, w Kielcach. Gra w Koronie pierwsze skrzypce, świetnie zaprezentował się w ostatnim meczu przeciw "Czarnym Koszulom" w listopadzie ubiegłego roku na Konwiktorskiej. Po jego podaniu padł gol wyrównujący w ostatniej minucie spotkania.

Kto z tej dwójki trafi do Polonii, rozstrzygnie się dziś, w ostatnim dniu okienka transferowego.

Bunt kapitana Zagłębia


Podziel się